Prezydent kontra marszałek, czyli strzelanie „ślepakami”
Siedzibę urzędu marszałkowskiego od zielonogórskiego magistratu dzieli jakieś sto metrów, ulica z przejściem dla pieszych. I gdzieś na tym przejściu ginie prawda. Przynajmniej trudno się
Prezydent kontra marszałek, czyli strzelanie „ślepakami” Dowiedz się więcej
