Taki jubileusz zdarza się raz na 700 lat! Otyń świętuje dziś siedem wieków istnienia. – Gratuluję też zdobycia tytułu Rowerowej Stolicy Polski i pięciolecia odzyskania praw miejskich – komentowała marszałek województwa Elżbieta Anna Polak. – Życzę wszystkim mieszkańcom Otynia silnego samorządu. A dzięki temu, że jesteśmy w Unii Europejskiej, Otyń i cały region lubuski może się rozwijać – mówiła.
Korowód, który rozpoczął świętowanie 700-lecia Otynia był równie barwny, jak historia tego niewielkiego miasta na południu województwa lubuskiego. Wśród uczestników dominowały stroje z epoki średniowiecza – nie zabrakło więc dam i rycerzy, którzy z uwagi na temperaturę, odpuścili sobie przywdziewanie zbroi.
Barwny pochód mieszkańców rozpoczął się na otyńskim rynku, a zakończył w miejscu, które mocno aspiruje do bycia nowym centrum miasteczka, czyli na placu za nowym Gminnym Centrum Kultury, które ulokowano w dawnym dworcu kolejowym.
Po obu stronach starej, brukowanej drogi rozstawiły się średniowieczne kramy, gdzie można było spróbować swoich sił w czynnościach, które kilkaset lat uchodziły za zupełnie zwykłe i codzienne. Chętni mogli pobawić się w kowala, spróbować wybić monetę, własnoręcznie wykonać świecę czy nauczyć się pisać ptasim piórem.
Władze gminy Otyń na 700-lecie miasta zaprosiły mnóstwo gości, zarówno tych reprezentujących samorząd jak i parlament. Na scenie pojawili się też przedstawiciele Lubuskiego.
Jako jedna z pierwszych głos zabrała marszałek województwa, Elżbieta Anna Polak: – Na pewno wszyscy zapamiętamy ten dzień – zaczęła nawiązując nie tyle do jubieluszu, co do żaru lejącego się z nieba.
– Z pewnością 700 lat to szmat historii. I mam wrażenie, że my wszyscy dziś tutaj uczestniczymy w wydarzeniu historycznym. Dziedzictwo historyczne zobowiązuje nas, spadkobierców tej bardzo długiej historii, do stawiania sobie śmiałych, odważnych wyzwań. I tego wam dzisiaj z całego serca życzę – mówiła.
Pani marszałek nawiązała też w swoim przemówieniu do sprawy wyjątkowo świeżej – pogratulowała bowiem Otyniowi zdobycia tytuły Rowerowej Stolicy Polski. Gmina odebrała tytuł dosłownie w przededniu święta 700-lecia. – To jest fantastyczny tytuł! Brawa! – komentowała.
– Gratuluję również Otyniowi odzyskania praw miejskich, bo dziś mija już pięć lat od tego czasu – zauważyła, podkreślając, że mieszkańcy Otynia mają tego dnia aż trzy powody do świętowania.
– Dziś jednak, przede wszystkim, jest to święto samorządu. Bo samorząd, to wspólnota mieszkańców. Życzę wszystkim mieszkańcom Otynia silnego samorządu. To dzięki zaradności pani burmistrz i radzie miasta udało wam się zrewitalizować i wyremontować budynki szkolne w Niedoradzu, wybudować przedszkole, utworzyć żłobek, zyskaliście nowy samochód strażacki. A to wszystko tylko z tej perspektywy funduszy europejskich. Dzięki temu, że jesteśmy w Unii Europejskiej, Otyń i cały region lubuski może się rozwijać – mówiła marszałek Polak. – Życzę wam odważnych decyzji. Śmiało patrzcie w przyszłość i niech żyje samorząd! Niech żyje Otyń! – zakończyła.
Wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn podkreślał z kolei, że działalność w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, która odczuwalna była dla mieszkańców Otynia, to również mała część 700-letniej historii miasta. – To dla mnie wielki zaszczyt – mówił.
– Każdy z włodarzy coś dobrego dla tego miasta zrobił. Miasto cały czas się rozwija i jest piękne. To 700-lecie już odchodzi i staje się historią. Teraz musimy budować nową rzeczywistość. Niech żyje wspaniałe miasto Otyń! –






































