Pogoń wygrywa w Zielonej Górze. Kubacki broni rzut karny (ZDJĘCIA, WIDEO)

Pogoń wygrywa w Zielonej Górze. Kubacki broni rzut karny (ZDJĘCIA, WIDEO) Ośmiu mężczyzn na boisku
Lechia II Zielona Góra w niedzielę przegrała u siebie z Pogonią Świebodzin w meczu piłkarskiej IV ligi i trzeba to uznać za niespodziankę. Przy stanie 0:0 Filip Kubacki obronił rzut karny. Jedyną bramkę zdobył Damian Cieciński.

Na niedzielny (6 sierpnia) pojedynek Lechia wystawiła silny skład i niech nikogo nie zwiedzie siedmiu młodzieżowców w podstawowej jedenastce i sześciu w rezerwie. Uchodziła więc za faworyta. Pogoń jednak wraz z upływem czasu zyskiwała pewność siebie i atakowała coraz śmielej.

Do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis, ale już na początku drugiej połowy sędzia podyktował jedenastkę dla gospodarzy po zagraniu ręką. Rzut karny to jeszcze nie gol. Udowodnił to Filip Kubacki, odbijając piłkę po mocnym, choć niezbyt precyzyjnym strzale Jakuba Babija.

Rozstrzygnięcie padło w 69 minucie. Z głębi pola dośrodkował Kacper Kalinowski, Damian Cieciński zmienił tor lotu piłki i pokonał zaskoczonego Gracjana Sierackiego. Po stracie bramki Lechia wyraźnie podkręciła tempo, lecz wyniku zmienić nie zdołała.

Mateusz Reus: Drugą połowę zagraliśmy bardzo dobrą

– Biorąc pod uwagę personalia, którymi dzisiaj dysponowaliśmy, to jestem mocno zaskoczony – skomentował Mateusz Reus, trener zielonogórzan. – Wiadomo, to jest piłka nożna, wszystko może się zdarzyć. Natomiast pewne sytuacje to już nie przystoją.

– Na pewno łatwiej by nam się grało, gdybyśmy wykorzystali rzut karny. Mielibyśmy 1:0, przeciwnik by musiał coś pozmieniać – dodał trener Reus. – Natomiast w mojej ocenie drugą połowę zagraliśmy bardzo dobrą, lepszą niż pierwszą. Operowaliśmy, byliśmy przy piłce. Nawet po bramce, którą straciliśmy, wyglądało to naprawdę dobrze. Ewidentnie nie chciało wpaść dzisiaj, jeszcze ten karny niestrzelony pechowo… A bramka dla gości to kuriozum.

Krzysztof Kaczmarczyk: Chciałbym, żebyśmy grali trochę inaczej

– Tutaj trzeba będzie grać o punkty, także chciałbym, żebyśmy grali trochę inaczej. Ale to jest proces – przyznał Krzysztof Kaczmarczyk, trener Pogoni. – Chciałbym grać przynajmniej tak, jak grałem w grupach młodzieżowych, ale będzie ciężko. To są seniorzy, ci chłopcy też pracują. Chciałbym, żebyśmy grali lepiej, trochę więcej się utrzymywali przy piłce, żeby trochę bardziej pomęczyć przeciwnika. Chcemy grać bardziej konkretnie, do przodu, zobaczymy, jak to będzie wyglądało.

Co pozytywnego zauważył trener Kaczmarczyk? – Na pewno organizację, bo musieliśmy trochę zmienić ustawienie. Mentalność zawodników i cechy wolicjonalne – wskazał. – Ale jest też trochę przypadku. Czasami tak się udaje, że można strzelić bramki przez przypadek i dużo tych bramek jest. Ale musieliśmy zmienić ustawienie, bo brakowało nam kilku stoperów, zespół był zmieniony, doszło kilku innych chłopaków. Teraz brakuje nam czegoś innego, ale myślę, że wszystkiego po trochę. Chcemy ich podnieść organizacyjnie pod względem zasad, mentalności.

Wyniki pozostałych spotkań I kolejki piłkarskiej IV ligi
  • Korona Kożuchów – Spójnia Ośno Lubuskie 3:1
  • Sprotavia Szprotawa – Meprozet Stare Kurowo 0:0
  • Odra Nietków – Ilanka Rzepin 3:1
  • Pogoń Skwierzyna – Czarni Żagań 0:1
  • Lubuszanin Drezdenko – Warta II Gorzów 5:0
  • Stal Sulęcin – Stal Jasień 2:2
  • Promień Żary – Syrena Zbąszynek 4:2
  • Dąb Sława – Przybyszów – Polonia Słubice (mecz przełożony)

Fotogaleria z meczu Lechia II Zielona Góra – Pogoń Świebodzin

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.