Pozwólcie dzieciom cieszyć się grą! – apeluje akademia piłkarska z Zielonej Góry

Pozwólcie dzieciom cieszyć się grą  apeluje akademia piłkarska z Zielonej Góry Logo z napisem Jedność Zielona Góra
Piłka nożna nie ma narodowości! Pozwólcie dzieciom cieszyć się grą! – tak zaczyna się apel Akademii Piłkarskiej Jedność Zielona Góra. Skierowany jest do Polskiego Związku Piłki Nożnej i Lubuskiego Związku Piłki Nożnej.

Akademia Piłkarska Jedność Zielona Góra działa od 4 marca 2022. Właśnie tego dnia odbyły się pierwsze treningi. Z kolei pół roku temu w hali UZ świętowała pierwsze urodziny. Szefem przedsięwzięcia jest Ruslan Protsiuk.

„W naszych barwach trenuje prawie dwieście dzieci, w tym przede wszystkim młodzi ludzie pochodzenia ukraińskiego, ale nie tylko. Około 10% naszych członków to Polacy, plus jest kilku przedstawicieli innych narodowości (Białoruś, Gruzja, Turkmenistan)” – czytamy w apelu.

I dalej: „Zgodnie z naszą misją jako akademia piłkarska dajemy szansę rozwoju dzieciom ukraińskim, które nierzadko wraz z rodzinami trafiły tutaj wskutek wojny, ale też dbamy o ukraińsko-polską integrację i budowanie relacji bez barier narodowościowo-kulturowych”.

Dla Jedności naturalnym krokiem było zgłoszenie swoich zespołów do rozgrywek żaków, orlików, młodzików czy trampkarzy, które organizuje Lubuski Związek Piłki Nożnej. Tu jednak akademia zderzyła się z przepisami.

Akademia: Przepisy nie odpowiadają realiom

„Regulamin rozgrywek dziecięco-młodzieżowych stanowi bowiem, że nawet do jej najniższego szczebla zgłosić można drużynę, w której składzie znajduje się minimum ośmiu zawodników narodowości polskiej. Nie ma miejsca na indywidualne podejście i zrozumienie, że w przypadku takiej akademii jak Jedność, jest to zasada z góry dyskwalifikująca nasze dzieci i młodzież, ponieważ mamy roczniki, w których gra u nas kilkoro Polaków (wciąż jest to mniej niż ośmiu)” – pisze zarząd Akademii Piłkarskiej Jedność Zielona Góra.

„Jak mamy wytłumaczyć dzieciom, których rodzice tu pracują, które tu chodzą do szkoły, które dzięki robionym postępom całkiem prawdopodobnie będą miały szansę otrzymywać powołania do reprezentacji woj. lubuskiego, nadal będą tutaj żyć, uczyć się i kiedyś też pracować, że nie mogą rywalizować z rówieśnikami w rozgrywkach ligowych tylko dlatego, że przepisy nie odpowiadają realiom?” – pytają autorzy apelu do PZPN i LZPN.

„Liczymy, że do Akademii Jedność dołączą kolejni Polacy, ale przede wszystkim liczymy na to, że władze Polskiego Związku Piłki Nożnej i Lubuskiego Związku Piłki Nożnej pochylą się nad tematem raz jeszcze i dostrzegą, jak krzywdzące są obecne przepisy i zdecydują się na pozytywną zmianę” – tak kończy się apel.

Takie stanowisko popiera chociażby Dozamet Nowa Sól, który na swoim profilu na Facebooku napisał: „Akademia Piłkarska Jedność jesteśmy z wami”.

Post z apelem udostępnił także popularny w naszym regionie facebookowy profil Lubuska Kopana. Z adnotacją: „Normalnie zajmuję się piłką seniorską, nie można jednak przejść obojętnie wobec prośby jednej ze szkółek piłkarskich Akademia Piłkarska Jedność, skierowanych do mediów…”.

Co na to Lubuski Związek Piłki Nożnej?

Komentarz: Przepis jest martwy. I głupi

Przepis można obejść, rejestrując w akademii tzw. martwe dusze, byle były tylko pożądanej narodowości i w pożądanym wieku. Ale przecież nie o to chodzi i nie na tym polega idea sportowej rywalizacji. To jednak oznacza, że przepis jest martwy. I w związku z tym głupi. Bo o tym, że nie odpowiada realiom, napisali już autorzy apelu.

We wtorek (5 września) kilkanaście minut po 18.00 – czyli trzy godziny po tym, jak ukazał się apel – skontaktowałem się z przedstawicielem LZPN. Chciałem uprzedzić, że będę potrzebował stanowisko związku w tej sprawie. Umówiliśmy się na telefon nazajutrz rano, czyli we wtorek. Działacz poprosił jednak, żebym nie dzwonił, bo odezwie się do mnie sam i przedstawi także stanowisko PZPN. Efekt obietnicy przedstawiciela LZPN? Tak, zgadliście. Nie odezwał się do dziś…

Szanowni działacze Akademii Piłkarskiej Jedność Zielona Góra! Przykro mi, ale nie wróżę wam sukcesów w kontaktach z LZPN. Na pozytywne zmiany w przepisach na waszym miejscu też bym nie liczył. Taki mamy klimat w naszym piłkarskim światku.

Szymon Kozica

Przewijanie do góry
logo LCI Wydarzenia Lubuskie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.