Marzenia o tanim mieszkaniu dla tych, którzy własnego nie posiadają i zwyczajnie ich na to nie stać, mogą się spełnić. Gorzowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego podpisało umowę ze zwycięzcą przetargu na wielobranżowy nadzór inwestorski dla budowy nowego, wielorodzinnego budynku mieszkalnego, zlokalizowanego przy ulicach Przemysłowej i Prostej.
Inwestycja zakłada budowę dwóch budynków. Znajdzie się w nich łącznie 97 mieszkań oraz siedziba GTBS. Do każdego mieszkania będzie przypisane jedno miejsce postojowe. Do tego na terenie znajdą się dwa place zabaw czy pojemniki półpodziemne na odpady. Na parterze budynku będą znajdowały dwa mieszkania przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. – Będą to mieszkania jedno, dwu, trzypokojowe. Najwięcej będzie mieszkań dwupokojowych. Wynika to z analizy, czego oczekują mieszkańcy – mówi Tomasz Gierczak, prezes GTBS.
Wyłoniona firma – czyli gorzowski Euro Invest – będzie pomagała w ogłoszeniu przetargu na prace budowlane oraz je nadzorowała.
Przetarg ma zostać ogłoszony wiosną. Wykonawca ma zostać jeszcze wybrany w tym roku, tak aby budowa budynku wielorodzinnego mogła ruszyć jeszcze pod koniec 2024 lub najpóźniej na początku 2025 roku. – Zależy nam, żeby oddać budynek do użytku w 2026. Będą to mieszkania pod klucz, gdzie będą mogły wprowadzić się osoby, które spełnią określone kryteria. GTBS wspólnie z Urzędem Miasta Gorzowa ustali kryteria jak będą już trwały prace budowlane – mówił prezes Gierczak.
– 15 lat temu nadzorowaliśmy budowę podobnego dużego budynku socjalnego praktycznie od zera. On funkcjonuje do dziś. Jest to inwestycja społecznie oczekiwana, więc mieszkańcy będą tą budową żywo zainteresowani. Będzie duża kontrola społeczna – mówi prezes Euro Invest Jerzy Korolewicz.
W nowych blokach będą znajdowały się tanie mieszkania na wynajem, nie będą to jednak mieszkania socjalne czy komunalne. Żeby móc wynająć taki lokal, trzeba będzie spełnić określone kryteria m.in. dochodu. – Mieszkania będą przeznaczone dla osób, których nie stać na wzięcie kredytu hipotecznego na kupno mieszkania, ale zarabiają za dużo, aby ubiegać się o mieszkanie komunalne – przypomina prezes GTBS.




