Ze zmiennym szczęściem zakończyło się tournee po województwie opolskim Cuprum Stilonu Gorzów. Siatkarze w krótkim odstępie czasu rozegrali tam dwa mecze. Najpierw w niedzielę pokonali PSG Stal Nysę, a we wtorek musieli uznać wyższość ZAKS-y Kędzierzyn Koźle.
Siatkarze Cuprum Stilonu Gorzów pojechali na południe Polski z wielkimi nadziejami na pierwsze wyjazdowe punkty. Okazją do tego miały być dwa spotkania z silnymi drużynami z Nysy i Kędzierzyna. W niedzielę (13 października) zmierzyli się z PSG Stalą Nysa i po dramatycznym meczu pokonali miejscowych 3:2. Pierwszy set wygrała Stal do 19, drugi zakończył się wyraźnym zwycięstwem Stilonu do 14. Set trzeci znów należał do gospodarzy 25:23. Czwarta partia przyniosła w końcówce wiele emocji. Od stanu 21:19 dla Stali świetnie zagrał Brazylijczyk Neves Atu i stilonowcy doprowadzili do tie breaka. Decydujący set po dobrym początku zespołu z Nysy wygrali gorzowianie do 13. Graczem meczu został uznany Robert Taht, ale na pochwały zasługuje cały zespół.
PSG STAL NYSA – CUPRUM STILON GORZÓW 2:3 Sety: 25:19, 14:25, 25:22, 23:25, 13:15.
PSG Stal: El Graoui, Jankowski, Dulski, Gierżot, Zerba, Motta Paes, Szymura (libero) oraz Kapica, Kosiba, Abramowicz, Włodarczyk i Szczurek.
Cuprum Stilon: Desmet, Kania, Neves Atu, Kwasowski, Lipiński, Stępień, Granieczny libero) oraz Taht (MVP zawodów), Lorenc, Todorović i Ferens.
Sędziowali: Marcin Weiner (Świętochłowice) i Marek Budzik (Żory).
Widzów: 1.647
We wtorek natomiast siatkarze Cuprum Stilonu odrabiali zaległości z 4 kolejki spotkań Plus Ligi. W Kędzierzynie ulegli 3:1 utytułowanej ZAKS-ie. Trener Stilonu Andrzej Kowal przeprowadził sporo zmian w wyjściowej szóstce. Na ławkę posłał świetnie spisujących się w meczu w Nysie Roberta Tahta, Kamila Kwasowskiego i Marcina Kanię. Pierwsze dwa sety mimo dobrych momentów przyjezdnych z Gorzowa należały do ZAKS-y, która wygrała je do 21 i 20. Kolejna partia to dobry początek gospodarzy i nagła zapaść od stanu 15:13. Po drugiej stronie siatki doskonale zaczęli grać gorzowianie, szczególnie atakujący Adam Lorenc i estoński przyjmujący Robert Taht. Ten set Stilon wygrał do 20. Słabsza trzecia partia gospodarzy nie miała konsekwencji, bo czwarty set kędzierzynianie wysoko wygrali do 16.
ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE – CUPRUM STILON GORZÓW 3:1 Sety: 25:21, 25:20, 20:25, 25:16. ZAKSA: Szymura, Urbanowicz, Rećko, Grobelny, Poręba (MVP meczu), Janusz, Shoji (libero) oraz Chitigoi i Takvam. Cuprum Stilon: Desmet, Strulak, Neves Atu, Ferens, Lipiński, Todorović, Granieczny (libero) oraz Lorenc, Taht, Stępień i Kwasowski. Sędziowali: Tomasz Flis (Kraków) i Damian Lic (Żołynia). Widzów: 1.738
Siatkarze Cuprum Stilonu, po meczach z drużynami z Nysy i Kędzierzyna, zajmują 7 miejsce w tabeli Plus Ligi. W najbliższym meczu zmierzą się z zespołem Jastrzębski Węgiel w składzie z: Tomaszem Fornalem, Norbertem Huberem i Łukaszem Kaczmarkiem – srebrnymi medalistami olimpijskimi z Paryża.
Mecz rozpocznie się w sobotę (19 października) o 14:30 w hali Arena Gorzów.




