Funkcjonariusze z Zielonej Góry sprawdzili, czy miejskie taksówki są bezpieczne. Policjanci kontrolowali stan techniczny samochodów, trzeźwość kierowców oraz licencje taksówkarzy. Mundurowi skupili się przede wszystkim na pojazdach zamawianych za pośrednictwem popularnych aplikacji internetowych. To nie pierwsza tego typu akcja, a już poprzednie pokazały, że wyrywkowe kontrole przynoszą efekty.
W ostatnich latach pojawiło się wiele kampanii informujących o niebezpieczeństwach związanych z poruszaniem się taksówkami. Chodzi przede wszystkim o przewozy zamawiane przez internet. Wcześniej kierowcy je obsługujący nie podlegali zbyt dużym restrykcjom, ale przepisy prawa zmieniono. Obecnie polscy i zagraniczni kierowcy muszą spełniać dość rygorystyczne normy.
Podczas akcji policjanci sprawdzili stan techniczny samochodów oraz ich przystosowanie do przewozów pasażerów. W przypadku kierujących, którzy są cudzoziemcami, kontrolowano legalność pobytu na terytorium Polski. Mundurowi przyjrzeli się w sumie 28 pojazdom. Ujawniono 5 wykroczeń związanych z brakiem wymaganego wyposażenia. Policjanci zatrzymali dodatkowo 2 dowody rejestracyjne za zły stan techniczny aut. W jednym przypadku inspektorzy ITD wszczęli postępowanie administracyjne za brak wymaganych dokumentów.
Funkcjonariusze ostrzegają, że usługi taksówkarskie działające na bazie aplikacji internetowych, z uwagi na ich popularność i ogólną dostępność powodują, że nasze poczucie bezpieczeństwa wzrasta, a warto mimo wszystko zachować czujność. Szczególnie w godzinach nocnych mundurowi polecają podróżowanie w grupach lub pozostawanie w kontakcie ze znajomymi podczas 1-osobowego przejazdu.




