Stal nie wymięka. Syrena robi show. Pogoń poza podium (PODSUMOWANIE)

Stal nie wymięka. Syrena robi show. Pogoń poza podium (PODSUMOWANIE) Jedenastu mężczyzn na boisku
Piłkarze Stali Jasień po małych perturbacjach wrócili na zwycięską ścieżkę i przypieczętowali tytuł mistrza jesieni w IV lidze. Na półmetku rozgrywek mają osiem punktów przewagi nad niepokonaną od siedmiu spotkań Syreną Zbąszynek i Ilanką Rzepin. Na podium zabrakło miejsca dla Pogoni Skwierzyna.

38 bramek padło w ostatniej kolejce rundy jesiennej, co daje średnią 4,22 gola na mecz. Po dublecie ustrzelili: Tymur Chepovoi, Dawid Kaczor, Kacper Lewitzki i Nikodem Rafalik. Na czele klasyfikacji snajperów niezmiennie Gracjan Lewicki z Dozametu Nowa Sól – 17 trafień, a tuż za nim Mateusz Stefanowicz – 16.

Stal nie wymięka. Syrena robi show. Pogoń poza podium (PODSUMOWANIE)

Aktualna tabela IV ligi (grafika: Lubuski Związek Piłki Nożnej)

Pogoń Skwierzyna – Stal Jasień 3:5 (1:3)

Bramki: Remigiusz Brzytwa (22), Sebastian Fabiański (70), Bartłomiej Dziduch (90+2) – Dawid Kaczor 2 (27, 44), Daniel Moreno Pagan (2), Bartosz Konieczny (51), Krzysztof Wiliński (84).

Jeśli dwa, to już seria, to Stal kończy rundę jesienną serią zwycięstw i pewnym prowadzeniem w tabeli. Prezes Mariusz Sierko stoi jednak na stanowisku, że nie wszystko poszło zgodnie z planem, bo punktów miało być 51, czyli komplet. Z kolei Pogoń doznała drugiej porażki z rzędu i na półmetku rozgrywek nie będzie na podium.

Lechia II Zielona Góra – Syrena Zbąszynek 1:4 (1:0)

Bramki: Maciej Pawelec (33) – Mikita Sialiava (55), Jakub Górczak (57), Patryk Lewandowski (78), Kamil Kowalczyk (90+4).

Syrena jako pierwsza wywiozła komplet punktów z Zielonej Góry, a identyczny scenariusz meczu przerabiała dwa tygodnie wcześniej w Szczańcu. Tam też do przerwy przegrywała 0:1, a w drugiej połowie strzeliła rywalowi cztery gole.

Ilanka Rzepin – Stilon II Gorzów 3:1 (1:1)

Bramki: Kacper Lewitzki 2 (44, 88), Mateusz Stefanowicz (71) – Piotr Gibert (36).

Stilon przyjechał do Rzepina z Emilem Drozdowiczem w składzie, ale niewiele to dało. Ilanka od 53 minuty grała w osłabieniu po drugiej żółtej kartce dla Mikołaja Sausia. I w dziesiątkę przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę, dokładając dwie bramki.

Stal nie wymięka. Syrena robi show. Pogoń poza podium (PODSUMOWANIE)

Ilanka u siebie wygrała siedem z ośmiu spotkań Fot. Ilanka Rzepin/FB

Pogoń Świebodzin – Dozamet Nowa Sól 4:0 (3:0)

Bramki: Nikodem Rafalik 2 (8, 67), Jakub Śliwiński (15), Dominik Skrzyński (23).

To pierwszy komplet punktów Pogoni od ponad dwóch miesięcy i po serii siedmiu porażek. Ale zwycięstwo okazałe i nad rywalem, który ma niemal dwukrotnie większy dorobek i strzelił o 27 goli więcej. „Sam finał rundy jesiennej zupełnie nie wypadł tak, jak wszyscy mogliśmy tego oczekiwać” – czytamy na profilu Dozametu na FB.

Stal Sulęcin – Odra Nietków 1:2 (1:1)

Bramki: Przemysław Siudak (43) – Mateusz Glapka (36), Jakub Budziński (68).

To dopiero druga wygrana Odry na wyjeździe. Zespół z Nietkowa nie omieszkał wykorzystać przewagi liczebnej, jaką miał od 52 minuty, kiedy drugą żółtą kartkę ujrzał Damian Suidak.

Stal nie wymięka. Syrena robi show. Pogoń poza podium (PODSUMOWANIE)

Odra kończy rundę jesienną na szóstym miejscu w tabeli Fot. Odra Nietków/FB

Warta II Gorzów – Czarni Browar Witnica 5:2 (3:0)

Bramki: Przemysław Zdybowicz (2), Krystian Rybicki (9), Dawid Ufir (23), Adam Setla (58), Michał Samborski (82) – Tymur Chepovoi 2 (66, 78).

Warta zawitała do Witnicy (tak, była gospodarzem meczu na… wyjeździe) składem III-ligowym i szybciutko wpakowała outsiderowi trzy bramki. Czarni kończą rundę jesienną na ostatnim miejscu w tabeli i z kiepskimi widokami na wykaraskanie się ze strefy spadkowej.

Sprotavia Szprotawa – Lubuszanin Drezdenko 1:1 (1:1)

Bramki: Jędrzej Kononowicz (45) – Marcin Celejewski (44).

Sprotavia u siebie spisuje się gorzej niż w delegacji i tylko zremisowała z Lubuszaninem, dla którego był to dopiero drugi punkt wywalczony na wyjeździe. Drużyna z Drezdenka powinna podziękować Tomaszowi Figlerowiczowi, który obronił dwa rzuty karne.

Czarni Żagań – Promień Żary 2:0 (2:0)

Bramki: Maciej Ryng (10), Jakub Skiba (41).

Czarni przełamali się po serii czterech przegranych, a dwie bramki zdobyli po raz pierwszy od ponad miesiąca. Tymczasem Promień kończy rundę jesienną dziesiątą porażką i na przedostatnim miejscu w tabeli.

Victoria Szczaniec – Dąb Sława – Przybyszów 2:1 (1:1)

Bramki: Mateusz Świtała (20), Ndlovu Forget Sibusiso (67) – Bohdan Starostenko (18).

Victoria podniosła się po trzech przegranych z rzędu i zatrzymała rywala, który miał dobrą passę w postaci trzech kolejnych zwycięstw. W ekipie ze Szczańca do ostatniego gwizdka nie dotrwał Artur Błaszczak, który w 90+2 minucie zobaczył drugą żółtą kartkę. „Wierzymy, że druga runda będzie należeć do nas. W końcu Dąb kwitnie właśnie wiosną” – pisze z nadzieją klub ze Sławy na swoim profilu na FB.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.