Rozpoczął się prezydencki maraton. Kto zyska na długiej kampanii? (WIDEO)

Rozpoczął się prezydencki maraton. Kto zyska na długiej kampanii? (WIDEO)

W środę oficjalnie rozpoczęła się kampania wyborcza przed majowymi wyborami prezydenckimi. O najnowszych sondażach  i przewidywaniach rozmawiano we wtorkowej „Rozmowie dnia” LCI, której gościem był dr Piotr Pochyły – politolog z Instytutu Nauk o Polityce i Administracji Uniwersytetu Zielonogórskiego.

– Niewątpliwie będziemy mieli możliwość dobrego poznania kandydatów. Tym bardziej, że pewnie jeszcze jacyś się zgłoszą do tych wyborów. Kampania będzie męcząca, jeżeli mówimy o odbiorze społecznym wśród takich niezaangażowanych osób. To będzie długi proces i może doprowadzić do pewnego lekkiego znużenia wyborczego, które wśród społeczeństwa może być obecne – mówił dr Pochyły o tym, co przynieść może ta ponad czteromiesięczna kampania.

Zdaniem politologa, dla wyborców niezdecydowanych lub tych, którzy zagłębiają się w programy wyborcze kandydatów, może być to dobry czas, by bliżej się z tymi kwestiami zapoznać. Pochyły zwraca jednak uwagę, że tradycyjnie, niestety, będziemy bombardowani obietnicami, które nie leżą w kompetencjach głowy państwa.

– Z drugiej strony, jeżeli kogoś interesują poglądy czy potencjalne decyzje kandydatów na prezydenta Rzeczypospolitej, to niewątpliwie będzie to taki czas, gdy będziemy mogli poznać odpowiedzi na nurtujące wyborców pytania. Pytania dotyczące zarówno spraw społecznych, finansowych, bezpieczeństwa państwa, polityki zagranicznej. Na pewno będziemy mieli festiwal pomysłów i obietnic, z których prezydent nie jest w stanie się później wywiązać – przewiduje.

Gość Lubuskiego Centrum Informacyjnego podkreślał również, że ta wydłużona kampania może być bodźcem, który pozwoli rosnąć w sondażach kandydatom, którzy są mniej rozpoznawalni, ale mają silne zaplecze polityczne.

– Na pewno pozwoli to panu doktorowi Nawrockiemu na to, żeby dłużej utrwalać się w oczach wyborców. On idzie tymi samymi kalkami, co prezydent Andrzej Duda. Z osoby mało rozpoznawalnej publicznie do szybkiej rozpoznawalności, kojarzenia też z partią polityczną, która za nim stoi i pewnym ruchem patriotycznym. Myślę, że też daje to szansę na przykład Sławomirowi Mentzenowi – prognozuje politolog.

Cała rozmowa:

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.