Walentynki, czyli miłość niejedno ma imię

Walentynki, czyli miłość niejedno ma imię
Z okazji walentynek lubuski wojewódzki urząd statystyczny przygotował garść danych statystycznych. Niektóre z pewnością Was zainteresują, bo pokazują, że rzeczywiście miłość niejedno ma imię.

Wprawdzie nie zawsze miłość kończy się małżeństwem, ale warto przyjrzeć się danym pokazującym, czy rzeczywiście koniec wieńczy dzieło. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni najczęściej wstępują na ślubny dywan przed 29 rokiem życia. W przypadku pań jest to 44,4 proc, a panów 31,1 proc. Na drugim biegunie są sześćdziesięciolatkowie. Panowie to 6,1 wszystkich panów młodych i 3,9 panien młodych. Chwieje się w posadach zasada, że mężczyzna powinien być starszy od żony. Coraz częściej zdarza się, że panie mają konkretniejszy PESEL. W Lubuskiem aż 53 panie powiedziały „tak” panom, którzy byli młodsi o 11 lub więcej lat. Dane dotyczą 2023 roku.

Walentynki, czyli miłość niejedno ma imię

Regułą przestają być również śluby kościelne. Im dalej na wschód to ich procentowy udział rośnie. W Polsce średnio 46,9 proc. par decyduje się na małżeństwo wyznaniowe. W naszym regionie jest to 30,3 proc. Tradycyjnie też więcej małżeństw zawiera się w środowisku wiejskim niż w miastach, zwłaszcza tych większych.

Walentynki, czyli miłość niejedno ma imię

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.