Nie Japonia, nie Chiny, nie Francja, nie Anglia — a Iłowa
W iłowskich ogrodach, wśród gęstych rododendronów, kamienie ze słowiańskiej świątyni spotykają się z japońskimi ścieżkami, a chińskie bramy księżycowe łączą się z miłością do psów.
Nie Japonia, nie Chiny, nie Francja, nie Anglia — a Iłowa Dowiedz się więcej





