Młode dziedzictwo już nie takie młode

Młode dziedzictwo już nie takie młode
Czy dworzec autobusowy w Sulechowie, tzw. domy partii w kilku naszych miastach, czy skorupy przyklejone do ścian budynków są elementy dziedzictwa? Okazuje się, że architektura powstała w powojennych dekadach coraz bardziej frapuje historyków, a o socrealizmie nie mówi się już z pogardą. O tym mówiono podczas spotkania w ochlańskim dworze.

W ramach inauguracji ogólnopolskich obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa w województwie lubuskim, we dworze w zielonogórskiej Ochli, odbyła się sesja naukowa poświęcona interpretacji i ochronie architektury oraz sztuki XX wieku. Naukowcy skupili się na temacie „Młode dziedzictwo – interpretacja i ochrona architektury i sztuki XX w. na terenie województwa lubuskiego”.

– Każdego roku wybieramy inny temat, aby skoncentrować na różnych aspektach dziedzictwa – mówi lubuska wojewódzka konserwator zabytków Barbara Bielinis-Kopeć. -Obiekty powstałe po 1945 roku rzadko wpisujemy do rejestrów, a wynika to z pewnego przyzwyczajenia, z tego, że mijamy pewne budynki, nie przyglądając im się, nie oceniając w kategoriach wartości historycznej. Nie myślę tylko o architekturze, ale na przykład o mozaikach, które pokrywały elewacje niektórych obiektów. 

Młode dziedzictwo już nie takie młode
Podczas spotkania wręczono nagrody i odznaczenia za opiekę nad zabytkami
Kwestia przyzwyczajenia

Zapytana o trzy obiekty, na które warto zwrócić uwagę, konserwator wojewódzka mówi o modernistycznym dworcu autobusowym w Sulechowie, mozaikach w Zielonej Górze i Szprotawie, czy architekturze Zbąszynka, jako przykładzie modernizmu, który przekroczył granice 1945 roku.

– Mamy szansę pochylić się nad tym, co jest niemal teraźniejszością – tłumaczy Karolina Idryjan, kierownik oddziału terenowego Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Zielonej Górze. – Te obiekty są jeszcze często pomijane, niezauważone i niedocenione, dlatego chcemy je pokazać światu. I niestety wiele takich zabytków jest bezrefleksyjnie rozbieranych i wpis do rejestru zabytków oznacza szansę na ratunek. U nas stanowią one jedynie procent wszystkich wpisów. W Lubuskiem jest to szczególnie ważne, gdyż tutaj po 1945 roku osiedlili się artyści, uznani architekci, którzy mieli wielki wpływ na nasze otoczenie i pozostawili po sobie ważne ślady.

Młode dziedzictwo już nie takie młode
Europejskie dni dziedzictwa kulturowego 12092025
Jak Mur Berliński

Podczas spotkania wystąpienia dotyczyły architektury socrealistycznej, mozaik i reliefów ceramicznych, rzeźby plenerowej w miastach oraz gubińskiemu ogrodowi, który niegdyś otaczał słynną willę Wolfa. Przy okazji goście dowiedzieli się o skarbach, z których obecności często nie zdajemy sobie sprawy. Ale czy naprawdę istnieją kryteria pozwalające odróżnić dzieła od architektonicznego chłamu?

– Są kryteria wartościowania zabytków architektury, najczęściej stosowany został stworzony jeszcze w XIX wieku przez Waltera Frodla i mówi o trzech podstawowych wartościach zabytku: historycznej, artystycznej i użytkowej – tłumaczy Michał Pszczółkowski z Uniwersytetu Zielonogórskiego. – Te najnowsze rzeczy stosunkowo niedawno stały się przedmiotem zainteresowaniem, ale czas płynie i historia się przesuwa, a my nabieramy dystansu. Dziś możemy już obiektywnie mówić o pewnej zamkniętej epoce i doceniać inne wartości niż piękno. Weźmy Mur Berliński…

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.