Człowiek człowiekowi darem (GALERIA)

Człowiek człowiekowi darem (GALERIA)
Medycyna przekracza kolejne granice, ale niektóre rzeczy wciąż pozostają poza jej zasięgiem. Dlatego tak ważne są wydarzenia takie jak konferencja „Człowiek człowiekowi darem”, która obala mity związane z transplantologią i krwiodawstwem, zachęcając do tych idei. Eksperci, dawcy, biorcy oraz zainteresowani tematem Lubuszanie spotkali się na Uniwersytecie Zielonogórskim.

– Chcemy mówić o tym, że transplantologia to nie jest tabu, ale temat, który może dotyczyć każdego z nas. I tak naprawdę biorcą możemy stać się sześć razy częściej niż dawcą. Więc jest to temat bardzo aktualny oraz potrzebny. Transplantologia to nie tylko medycyna lub technologia, ale przede wszystkim człowiek, serce, odpowiedzialność, solidarność – mówiła o konferencji odpowiedzialna za jej współorganizację Justyna Jasik-Pyzdrowska, prodziekan ds. dydaktyki Uniwersytetu Zielonogórskiego.

W Polsce serce po raz pierwszy przeszczepiono 40 lat temu. Pomimo długiej historii polskiej transplantologii, temat ten wciąż wzbudza społeczne emocje i dla wielu pozostaje kontrowersyjny. – My tutaj staramy się mówić o tych rzeczach związanych z emocjami. Tak naprawdę w momencie, kiedy kończy życie jeden człowiek, to drugi życie może rozpocząć na nowo. Więc idea jest przepiękna, ale nie zawsze same słowa o tym, że coś jest piękne wystarczą – tłumaczy Paulina Grzesiowska- Nowak, dyrektorka lubuskiego oddziału okręgowego PCK w Zielonej Górze, czyli kolejnego współorganizatora konferencji.

A transplantologia to szansa na życie, o czym 25 lat temu przekonał się 45-letni wówczas Krzysztof Machajek, któremu przeszczepiono serce. – Pracowałem wtedy intensywnie i zachorowałem. Przeziębiona grypa, później zapalenia mięśnia sercowego i innego wyjścia nie było jak przeszczep serca – wspomina pan Krzysztof – Wtedy nie miałem obaw. Chciałem po prostu żyć. Od momentu przeszczepu cieszę się dalszym ciągiem życia – dodaje.

W Polsce wciąż trudno o dawców narządów

– Transplantacja jest tematem, o którym regularnie trzeba mówić, bo ona nie ma cały czas tendencji wzrostowej. Mieliśmy duże zapaści, z których się potem odbudowaliśmy – wyjaśnia Izabela Brzychcy, koordynator ds. transplantacji w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. – Tych dawców rodzinnych mamy bardzo mało, to jest 2% naszych wszystkich szczepień, mimo że moglibyśmy przeszczepiać troszeczkę więcej – uważa Brzychcy.

O ile na północy widać delikatne wzrosty w liczbie dawców, o tyle sytuacja na południu regionu od lat wygląda bardzo podobnie. – Można to powiedzieć chyba w ogóle o naszym kraju, więc na dobrą sprawę dzisiejsza konferencja, szerzenie wiedzy i powiększanie świadomości społeczeństwa w tym zakresie są bardzo potrzebna – zapewnia doktor Jacek Zawadzki, który pracuje w oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze.

W 2024 roku w województwie lubuskim odnotowano nieco ponad 100 pobrań.

Krwiodawstwo ma się dobrze

Impreza służyła także promocji krwiodawstwa. Ta kwestia na szczęście w Polsce ma się dość dobrze, choć bez kolejnych młodych dawców krwi system także może się w przyszłości załamać. – Krew jest potrzebna na co dzień np. w szpitalach. Bez pomocy dawców lecznice nie będą mogły pełnić swojej funkcji podstawowej, czyli ratować ludzkiego życia. Także wielki ukłon za to, co robią ludzie. Za to, że dzielą się organami, szpikiem, krwią. To jest bardzo istotne i myślę, że warto o tym mówić nieustannie – podkreśla Krzysztof Piwowarczyk z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Zielonej Górze.

W trakcie roku zdarzają się momenty, gdy magazyny banku krwi „świecą się na czerwono”, ale po apelach o pomoc dawcy szybko się znajdują, wypełniając luki w poszczególnych grupach. – To dowód, że w lubuskich sercach jest multum dobra. Kiedy tylko potrzebujemy, na każdą naszą prośbę Lubuszanie odpowiadają. Teraz jesteśmy akurat w takim okresie, gdzie pod dostatkiem mamy krwi, jeżeli chodzi o grupy dodatnie, co pokazuje, że bez apeli krwiodawcy także chętnie przychodzą i dzielą się tym bezcennym lekiem – cieszy się Piwowarczyk.

W dzisiejszej konferencji udział wzięło ok. 100 osób. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wydarzenia.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.