Andrzej Lebiediew będzie żużlowcem Stelmetu Falubazu Zielona Góra w sezonie 2026. Kontrakt podpisał na rok. Łotysz przychodzi na W69 z konkretnym planem – wzmocnić skład i walczyć z zespołem o najwyższe laury w rozgrywkach PGE Ekstraligi.
– Cieszę się, że mogę być częścią tak ambitnego klubu. Jestem tu, by walczyć o najwyższe cele i osiągać sukcesy, na które wszyscy zasługujemy – mówi Andrzej Lebiediew.
Już jako nastolatek uchodził za wielki talent na Łotwie, co potwierdzają jego sukcesy na żużlowych torach. W wieku 17 lat uczestniczył w eliminacjach Drużynowego Pucharu Świata. Dwa lata później zajął czwarte miejsce w indywidualnych mistrzostwach świata juniorów, co świadczyło o jego wysokim poziomie wśród młodszych zawodników. Pierwszym poważnym sukcesem Lebiediewa w rywalizacji seniorskiej był natomiast złoty medal w cyklu Speedway Euro Championship w 2017 roku.
Z każdym kolejnym rokiem żużlowej kariery wyniki Lebiediewa potwierdzały jego talent i determinację, by stawać się coraz lepszym żużlowcem. W 2024 roku zdobył tytuł indywidualnego mistrza Europy, w tym sezonie był wicemistrzem, ale jego cele są znacznie wyższe.
– Olimpijczyk marzy o medalu z igrzysk, a dla mnie takim celem jest trofeum z mistrzostw świata. Bardzo optymistycznie patrzę na przyszły rok z Falubazem. Liczę, że zrobię kolejny krok, aby wyniki moje i drużyny były jak najlepsze – podkreśla Lebiediew.
W cyklu Grand Prix w sezonie 2025 Łotysz zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. W 2026 roku Lebiediew będzie rywalizował o tytuł mistrza świata m.in. ze swoimi klubowymi kolegami: Dominikiem Kuberą i Leonem Madsenem. O transferze Kubery pisaliśmy TUTAJ
– Jestem przekonany, że doświadczenie, determinacja i chęć zwycięstwa Andrzeja będą atutami Falubazu, a jego punkty to istotne wsparcie dla pozostałych liderów. Podpisaliśmy z nim roczny kontrakt, bo wierzymy, że wniesie w nasze szeregi nie tylko wysoką jakość sportową, ale też ducha walki – zaznacza Adam Goliński, prezes ZKŻ SSA.
oprac. Szymon Kozica
źródło Falubaz Zielona Góra




