Gorzowskie Spotkania Teatralne odbyły się w dniach 8–14 listopada i ponownie zamieniły Gorzów w przestrzeń artystycznego dialogu, emocji i intensywnej refleksji.
Tegoroczna edycja skupiła się wokół jednego, wyraźnego motywu przewodniego: relacji międzyludzkich – rodzinnych, społecznych, partnerskich i tych najbardziej intymnych. Jak podkreśla dyrektor Teatru im. Juliusza Osterwy, Jan Tomaszewicz, festiwal jest nie tylko świętem sztuki, ale wydarzeniem społecznym, zapraszającym do rozmowy o współczesnym człowieku.
W ciągu siedmiu dni pokazano siedem spektakli w dziewięciu prezentacjach, reprezentujących pełne spektrum współczesnego teatru – od adaptacji klasyki, przez dramat psychologiczny, aż po komedię i reportaż sceniczny.
Wśród najważniejszych wydarzeń znalazły się:
„Lalka”, reż. Jacek Głomb – inauguracja festiwalu
Współczesna, intensywna, wizualnie wysmakowana interpretacja Prusa. Spektakl zbudowany z metafory marionetek i manekinów ukazuje dramat samotności, role społeczne i miłość skazaną na niespełnienie. Wyjątkowo silnie działały kostiumy Małgorzaty Bulandy, nadające spektaklowi oniryczno-groteskowy charakter. To nie streszczenie Prusa, lecz refleksyjny komentarz o człowieku współczesnym.
„To wiem na pewno”, reż. Iwona Kempa – Ateneum
Rodzinny dramat z Agatą Kuleszą i Przemysławem Bluszczem, dotykający najczulszych miejsc życia rodzinnego – odpowiedzialności, oczekiwań i zderzenia pragnień.
„Przebłyski”, reż. Agata Duda-Gracz – Teatr Gudejko
Jedno z najmocniej komentowanych wydarzeń edycji. Poruszająca opowieść o przeszłości, pamięci i starości z Danielem Olbrychskim i Anną Romantowską, zachwycająca ascetyczną scenografią i emocjonalną prawdą. Spektakl określany jako „teatralne dzieło”, które głęboko rezonuje z widzem.
Teatr Polonia – „Sztuka wywiadu” i „Matka”
- „Sztuka wywiadu” Błażeja Peszka to intymna rozmowa artysty z samym sobą – spektakl o kryzysach, twórczości i przemijaniu.
- „Matka” Witkacego w interpretacji Krystyny Jandy to teatr skrajności – groteski i bólu, nierozerwalnej relacji matki i syna oraz rodzinnych pułapek, z których trudno się wydostać.
„Akompaniator”, reż. Robert Czechowski – Teatr Lubuski
Psychologiczna, subtelna opowieść o relacjach, pragnieniach i uczuciach, które nigdy nie zostały wypowiedziane.
„Pogo”, reż. Kinga Dębska – Teatr Polonia
Reporterski monodram oparty na książce Jakuba Sieczko, pokazujący świat ratowników medycznych. Mocny, prawdziwy, pełen szacunku dla ludzi stojących codziennie wobec życia i śmierci.
Teatr jako miejsce dialogu
Relacje międzyludzkie stały się tegorocznym kluczem interpretacyjnym wszystkich prezentacji. Twórcy – od Dudy-Gracz po Głomba, od Peszka po Zawodzińskiego – stawiali pytania o bliskość, oddalenie, samotność, niezrozumienie, a także o nasze społeczne role i oczekiwania.
Dyrektor Tomaszewicz podkreślał, że teatr w Gorzowie ma być przede wszystkim miejscem spotkania, w którym widz nie tylko ogląda, ale też rozmawia, interpretuje, przeżywa i współtworzy sens spektaklu.
Wydarzenie o ogólnopolskim zasięgu
Tegoroczne Spotkania zyskały dodatkowy wymiar dzięki zaangażowaniu ZASP-u, który rozpoczął w Gorzowie cykl ogólnopolskich relacji i działań promocyjnych kontynuowanych w Kaliszu i Opolu. To ważny krok, wzmacniający rolę Gorzowa na teatralnej mapie Polski.
41. Gorzowskie Spotkania Teatralne potwierdziły, że współczesny teatr – niezależnie od formy – mówi przede wszystkim o człowieku. O jego potrzebie miłości, miejscu w świecie, o pamięci i czasie, o dramatach codzienności i wielkich emocjach ukrytych w drobnych gestach.




