Polacy tną wydatki na wszystko. Jedno zostaje nietykalne!

Polacy tną wydatki na wszystko. Jedno zostaje nietykalne! Kobieta wrzuca pieniądze do skarbonki

W najbliższym roku Polacy mają zamiar oszczędzać na sprzęcie elektronicznym, rozrywce, rozwoju zawodowym i pomocy charytatywnej – tak wynika z badania przygotowanego dla BIG InfoMonitor. Więcej chcemy wydać jedynie na zadbanie o własne zdrowie oraz kondycję. Co 5. z nas ma zamiar zwiększyć swoje oszczędności, a jedynie co 10. planuje zmianę pracy.

W zeszłym roku 70 proc. Polaków zaplanowało sobie jakieś finansowe cele, ale tylko niewielkiej części z nas udało się je zrealizować. W tym roku na liście postanowień króluje zmniejszenie wydatków, a wyjątkiem mają być jedynie budżety na zdrowie. Co trzeci Polak pytany o główny rodzaj wydatków planowanych na 2026 r., poza tymi podstawowymi, wskazał na remont oraz wymianę domowych sprzętów (35 proc.), sporo osób mówiło również o sfinansowaniu wakacji (30 proc.).  

Zwiększenie oszczędności planuje ponad 20 proc. Polaków

21 proc. Polaków zadeklarowało, że w 2026 r. chce odłożyć wyższą sumę niż w 2025 r. na cele takie jak zakup nieruchomości, podróże czy inwestycje. Z kolei 23 proc. chce oszczędzać więcej poprzez ograniczenie codziennych wydatków. Jednocześnie 42 proc. respondentów w badaniu dla BIG InfoMonitor uważa, że ich sytuacja finansowa nie ulegnie zmianie w najbliższych miesiącach. Poprawy sytuacji spodziewa się 17 proc. badanych (najczęściej to młodzi ankietowani), natomiast pogorszenia spodziewa się 25 proc. pytanych.

– Widoczna jest też niska gotowość do dużych zmian strukturalnych, bo tylko co 10. Polak rozważa zmianę pracy, co może wskazywać na postrzegane ryzyko lub koszty zmiany, wystarczający komfort obecnej sytuacji przy jednoczesnej wrażliwości cenowej oraz przekonanie, że zmiana pracy nie przyniosłaby wyraźnej poprawy wynagrodzenia – uważa dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Źródło: Badanie Quality Watch dla BIG InfoMonitor (*nie było tej odpowiedzi w poprzednim roku)

Coraz mniej Polaków w bazie dłużników

Niemal 75 proc. dorosłych Polaków deklaruje, że nie posiada obecnie żadnych zaległych zobowiązań, np. wobec banków, instytucji pożyczkowych, znajomych czy rodziny. Jak te zapewnienia mają się do rzeczywistości?

– Tylko w ciągu 11 miesięcy minionego roku 123,4 tys. konsumentów zniknęło z bazy niesolidnych dłużników i tym samym ich łączny zaległy dług zmalał o ponad 2 mld zł – podkreśla Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor, który mówi jednocześnie o potrzebie finansowej ostrożności – Na potrzebę ostrożności finansowej jasno wskazują średnie kwoty zaległości, które mimo ogólnej pozytywnej zmiany sytuacji w zadłużeniu, akurat nie ulegają poprawie. A to oznacza, że z roku na rok przybywa problemów już stałej grupie osób posiadających zaległe zadłużenie. I tak na przykład średni przeterminowany dług na osobę w listopadzie 2025 roku wynosił 34 288 zł, rok wcześniej było to 33 309 zł, a jeszcze przed dwoma laty 31 449 zł – dodaje.

Na koniec listopada 2025 roku do ponad 2,4 mln Polaków należało przeszło 82,7 mld zł zaległych długów pozakredytowych i kredytowych widocznych w bazach BIG InfoMonitor i BIK.

Informacja opracowania na podstawie: big.pl

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.