50 lat odwagi i awangardy! Jubileusz Teatru Terminus A Quo

50 lat odwagi i awangardy! Jubileusz Teatru Terminus A Quo gramon i mirosława szott rozmawiają
Pięćdziesiąt lat awangardy, wolności i konsekwentnego bycia „z przodu” – Teatr Terminus A Quo z Nowej Soli świętował jubileusz w WiMBP im. C. Norwida w gronie przyjaciół, artystów i wiernych widzów. – To teatr, który od pół wieku nieustannie wyznacza nowe kierunki – podkreślał podczas uroczystości wicemarszałek województwa lubuskiego Grzegorz Potęga. Z okazji jubileuszu odbyła się także promocja książki „Gramont” czyli Edward Gramont w rozmowie z dr Mirosławą Szott.

Nie zabrakło „Sto lat” i okolicznościowego tortu, a przede wszystkim gości, życzeń i wzruszeń, jak na jubileusz przystało. 17 stycznia br. w Bibliotece Norwida odbyło się niezwykłe wydarzenie z okazji 50-lecia Teatru Terminus A Quo z Nowej Soli.

Wernisaż i artystyczne powroty

Tłumy przyjaciół i wiernych widzów wypełniły po brzegi gościnny hol biblioteki, gdzie najpierw otwarto wernisaż prac Leszka Frey-Witkowskiego pt. „Kwerenda – powroty”,  malarza i rysownika ze Świebodzina, związanego z nowosolskim teatrem, który tworzył plakaty, programy teatralne, ekslibrisy i oprawę graficzną dla Terminus A Quo od 1977 roku.  Okazało się, że artysta jest także z wykształcenia bibliotekarzem i swoje pierwsze kroki w zawodzie stawiał właśnie w WiMBP im. C. Norwida w latach 60.  Dyrektor dr Andrzej Buck wręczył artyście niezwykłe, pamiątkowe dokumenty – kopie podania o pracę i życiorysu.  

Edward Gramont – założyciel, dyrektor, reżyser i „dusza” Teatru Terminus A Quo nie ukrywał wzruszenia widząc tyle znajomych twarzy, które przewinęły się przez nowosolską scenę i widownię. Dziękował przede wszystkim dr Mirosławie Szott: – Bez tej osoby nie byłoby tej książki, nie byłoby tej uroczystości – podkreślał jubilat.  Pisanie „Gramonta” zajęło autorom 8 miesięcy.

Książka „Gramont”, czyli Edward Gramont w rozmowie z Mirosławą Szott to zapis długiej rozmowy z artystą. Publikacja przybliża historię, twórczość oraz kulisy działalności artystycznej Edwarda Gramonta na przestrzeni 50 lat. Książkę udało się wydać przy udziale finansowym Urzędu Miasta w Nowej Soli oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego – Lubuskie. Finansowo wydanie książki wsparli także: Beata Mączka, Wanda Rudkowska, Daniel Kalinowski i Mirosław Lachowicz.

O tym, że Edward Gramont i założony przez niego pół wieku temu teatr alternatywny to coś więcej niż „lokalna nisza” artystyczna, świadczyły głosy samorządowców, którzy przybyli na jubileusz TAQ również dlatego, że znają i przyjaźnią się z Edwardem Gramontem od wielu lat.

Prezydent Nowej Soli Beata Kulczycka mówiła, że jest zaszczycona obecnością na tak ważnym jubileuszu. – To historia Nowej Soli, historia pokoleń. Gdy studiowałam w Lublinie i dowiedziałam się od znajomych z mojego akademika, że Edward był z teatrem w Chatce Żaka w Lublinie, a ja nie zdążyłam na spektakl swojego ziomka z Nowej Soli, to żałowałam przez kilka tygodni. Edward to jest historia, osobowość, to jest teatr, to są ludzie, to jest pigułka Nowej Soli  – coś, czego można nam zazdrościć – zaznaczała Kulczycka.

Potęga: To teatr bez granic czasu

– Szanowny jubilacie, a właściwie szanowni jubilaci, bo te słowa kieruję nie tylko do Edwarda, ale także do wszystkich, którzy tworzyli i tworzą Teatr Terminus oraz do tych, którzy stawiali w nim swoje pierwsze kroki – zarówno na scenie, jak i poza nią, pomagając w organizacji działalności tego teatru – mówił wicemarszałek województwa lubskiego Grzegorz Potęga.

Wicemarszałek podkreślał, że widzi wśród zebranych wiele osób z Nowej Soli i z województwa, ale jest przekonany, iż obecne są także osoby spoza regionu, ponieważ Edwarda nie ograniczają ani czas, ani przestrzeń. Zaznaczał, że mimo upływu lat Edward wciąż stara się być wszędzie. Nawiązując do wypowiedzi pani prezydent, przypomniał, jak ważną rolę Edward pełni dla Nowej Soli, dodając jednocześnie, że ten wymiar relacji ma dla niego również charakter osobisty. Wyjaśniał, że gdyby nie pięćdziesiąt lat działalności Teatru Terminus A Quo, nie byłoby osiemnastu lat Solanin Film Festiwalu, którego jubileusz także przypada w tym roku.

– To w pewnym sensie relacja ojcowsko-synowska. Padło tu określenie, że Terminus jest teatrem alternatywnym. Ja jednak chętniej użyłbym słowa „awangardowy”, bo awangarda lepiej pasuje do Edwarda i do wszystkich, którzy pojawiają się na tej scenie. Awangarda to z jednej strony łamanie konwencji, poszukiwanie nowych dróg i kreowanie nowych sytuacji, a z drugiej – nieustanne bycie z przodu. To wychodzenie, otwieranie, szukanie nowych przestrzeni i mówienie: „ja tu jestem pierwszy”. I właśnie to przez pół wieku konsekwentnie, systematycznie i nieustająco realizowałeś – dziękował wicemarszałek. Grzegorz Potęga dodał również, że wspierając wydanie książki samorząd stanął na wysokości zadania, mogąc w ten sposób wyrazić wdzięczność jako przedstawiciele regionu i województwa lubuskiego.

Książka „Gramont”. Opowieść o półwieczu teatru

Drugim punktem obchód jubileuszu była promocja książki „Gramont” autorstwa dr Mirosławy Szott i Edwarda Gramonta (Wydawnictwo Pro Libris oraz Nowosolskie Alternatywne Stowarzyszenie Artystów NASA.  Wydanie książki zostało również dofinansowane przez Samorząd Województwa Lubuskiego.  Spotkanie prowadziła red. Ewa Mielczarek oraz prof. dr hab. Daniel Kalinowski, który również występował w Teatrze Terminus A Quo.  Pełna zabawnych anegdot i wspomnień rozmowa skłaniała także do poważniejszych refleksji. – Ja też nigdy nie byłem teatrem stricte politycznym – mówił Edward Gramont. –  Robiłem raczej to, co mi w duszy grało. Zawsze chciałem być człowiekiem wolnym i tak postrzegałem to wszystko.

Wieczór jubileuszowy zakończył spektakl teatralny „Anna Livia, Gotha Potwór”  w reżyserii Edwarda Gramonta i była to najlepsza puenta – sztuka przemówiła swoim własnym, unikalnym językiem.

Książka „Gramont” powstała w ramach Pracowni Badań nad Kulturą Literacką Ziemi Lubuskiej, działającej w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze. Publikacja zawiera fotografie zaprzyjaźnionych z teatrem fotografów. Autorką zdjęcia na okładce jest Dorota Bulińska.

Organizatorzy prowadzą listę osób zainteresowanych otrzymaniem egzemplarza książki. Aby się zapisać, wypełnij formularz dostępny pod poniższym linkiem:

https://forms.gle/HR9iZEvcSks4MToQ8

 

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.