Jacy są współcześni seniorzy w województwie lubuskim? Z okazji Dnia Babci i Dziadka sprawdzamy dane GUS: od aktywności zawodowej po długość życia w zdrowiu.
Wszystko zaczęło się od tortu wręczonego 60 lat temu pewnej aktorce, która mimo 85 lat na karku miała na scenie więcej wigoru niż niejeden debiutant. To właśnie ten zachwyt nad energią, która nie zna metryki, dał początek Dniu Babci i Dniu Dziadka. Dziś, choć 21 i 22 stycznia kojarzymy głównie z kwiatami i rodzinnym ciepłem, historia zatacza koło – niespożyta energia, która kiedyś była ewenementem, według danych Urzędu Statystycznego w Zielonej Górze staje się u nas normą.
Choć nie każdy senior w województwie lubuskim ma komu opowiadać bajki na dobranoc, te dwa dni to doskonały pretekst, by podziękować starszemu pokoleniu za to, że po prostu są i dzielą się z nami swoim doświadczeniem. To święto wszystkich tych, którzy niezależnie od roli w rodzinie, po cichu współtworzą naszą codzienność. Dziś zamiast stereotypowego seniora w fotelu, statystyki rysują nam obraz ludzi, którzy na nowo definiują jesień życia.
Dziadek wciąż w grze
Tak jak patronka tego święta Mieczysława Ćwiklińska, wielu Lubuszan nie spieszy się na spoczynek. W naszym województwie aż 41 tysięcy osób w wieku 60-89 lat pozostaje aktywnych zawodowo. Dla co szóstego seniora (16,3%) emerytura to nie koniec kariery.
Dłuższe życie w dobrym stylu
Najpiękniejszą informacją, jaką niosą tegoroczne statystyki, jest czas. Żyjemy w sprawności coraz dłużej – statystyczna Lubuszanka w wieku 60 lat ma przed sobą średnio 13,1 lat, a Lubuszanin blisko 12 lat życia w pełnym zdrowiu. To realna szansa na kolejne dekady razem.
Babcia ma się świetnie
Liczby nie kłamią: rola seniorów w naszej społeczności rośnie. Indeks starości w regionie wynosi już 148, co oznacza, że na każdą setkę dzieci przypada blisko 150 osób w wieku 65+. To pokolenie ma jednak zdecydowanie kobiecą twarz – wśród najstarszych mieszkańców (85+) na stu dziadków przypada aż 284 babcie.





