Ponad 230 tys. w całej Polsce, przeszło 6 tysięcy osób w samym województwie lubuskim. W naszym regionie ruszyła kwalifikacja wojskowa. Wezwanie do stawienia się przed komisją dostali przede wszystkim młodzi mężczyźni przed 20. rokiem życia. Jak podkreśla kapitan Mateusz Budynek nie należy mylić kwalifikacji z wezwaniem do służby.
Przede wszystkim do mężczyzn z rocznika 2007 trafiły w tym roku wezwania na kwalifikację wojskową. Ci, którzy jeszcze takiej poczty nie dostali, mogą spodziewać się listu w najbliższym czasie.
– Na takim wezwaniu jest godzina oraz miejsce stawiennictwa. I tutaj zaznaczam, że nie każdemu musi to pasować, więc jak najbardziej wtedy trzeba zgłosić brak możliwości stawienia się w danym miejscu w danym czasie. Będzie wyznaczony nowy termin, więc tutaj proszę się nie bać. Proszę też pamiętać o tym, że stawienie się na kwalifikację wojskową jest obowiązkowe – wyjaśnia kapitan Mateusz Budynek, szef sekcji promocji w Ośrodku Zamiejscowym w Zielonej Górze Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji.
W związku z kwalifikacją wojskową od jakiegoś czasu wojsko prowadzi intensywną kampanię informacyjną. Wojskowi chcą m.in. przeciwdziałać fake newsom, które pojawiają się w przestrzeni medialnej.
– Niestety z roku na rok, chcąc nie chcąc napotykamy się na pewien niepokój, na pewne poruszenie społeczne w związku z przeprowadzaną kwalifikacją. A z racji tego, że czasami nawet niechcący poszczególne redakcje mylą kwalifikację wojskową z powołaniem, poborem, mobilizacją, wcieleniem. Tych pojęć jest naprawdę sporo i zawczasu staramy się uspokoić i powiedzieć, że w tym roku znowu przeprowadzamy kwalifikację. Nie ma się czego obawiać – tłumaczy Budynek.
W tym roku wezwanie do kwalifikacji wojskowej otrzymało 6400 osób z województwa lubuskiego. Sama kwalifikacja potrwa do końca kwietnia.
Kwalifikacja wojskowa to nie wezwanie do służby
Na przejście kwalifikacji wojskowej należy zarezerwować sobie kilka godzin. W tym czasie odbywa się krótka rozmowa z lekarzem, psychologiem oraz wojskowymi. Po wszystkim otrzymuje się kategorię wojskową, mówiącą o stopniu zdolności do służby oraz zostaje się przeniesionym do pasywnej rezerwy.
– Generalnie na ćwiczenia wojskowe wzywane są osoby, które złożyły przysięgę wojskową. Także zakładając, że na kwalifikacji wojskowej stawia się typowy 19-latek, który nie chce mieć do czynienia z wojskiem, to on przychodząc na tą kwalifikację wojskową, regulując ten stosunek do służby wojskowej, na tym kończy swoją przygodę z wojskiem. Nikt nikogo na siłę do wojska nie będzie wciągał. Wojsko aktualnie jest wyłącznie ochotnicze – podsumowuje Budynek.
Więcej o kwalifikacji wojskowej dowiecie się z „Rozmowy dnia” Lubuskiego Centrum Informacyjnego, dostępnej poniżej.




