Światowe konkursy, wiedeńscy filharmonicy, londyńskie estrady i nazwiska profesorów należących do elity polskiej pedagogiki muzycznej – to wszystko spotyka się w Drezdenku.
Projekt „U progu wielkiej sceny” udowadnia, że wielka sztuka nie jest zarezerwowana wyłącznie dla metropolii, a przyszłe gwiazdy światowych filharmonii można usłyszeć tuż obok.
Gdy rodził się pomysł cyklu koncertów „U progu wielkiej sceny”, jego inicjator – prof. dr hab. Piotr Szychowski z Akademii Muzycznej w Poznaniu – nie przypuszczał, że projekt tak szybko stanie się artystyczną wizytówką Drezdenka. Nazwę zaproponowała prof. Aleksandra Rykowska, a w gronie wspierających przedsięwzięcie znalazł się także wybitny pedagog skrzypiec, prof. Marcin Baranowski.
Efekt? Na scenie w Drezdenku pojawiają się artyści, których kariery nabierają międzynarodowego rozpędu – młodzi muzycy, już dziś zachwycający europejskie sale koncertowe.
Reprezentacja olimpijska muzyki
Ranga zapraszanych wykonawców porównywalna jest do sportowej reprezentacji olimpijskiej. Konkursy im. Fryderyka Chopina w Warszawie, Leeds International Piano Competition czy Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego to wydarzenia, do których trafiają najlepsi z najlepszych.
Właśnie z takiego środowiska wywodzą się artyści występujący w Drezdenku. W minionych latach publiczność podziwiała m.in. Kubę Staszla czy Gu Yufan – laureatkę prestiżowego konkursu pianistycznego w Londynie. Teraz przyszedł czas na kolejne nazwiska, które już dziś elektryzują środowisko muzyczne.
Talent na miarę świata
Pierwszy koncert cyklu odbędzie się 4 marca. Na scenie wystąpi Zofia Olesik – uczennica prof. Marcina Baranowskiego – przy fortepianowym akompaniamencie prof. Joanny Zathey.
To nazwisko warto zapamiętać. Zofia Olesik jest pierwszą Polką zakwalifikowaną do XVII Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu. Laureatka i finalistka ponad 30 konkursów krajowych i międzynarodowych, stypendystka programu „Młoda Polska” oraz prestiżowego Morningside Music Bridge w USA, współpracowała z Europejskim Centrum Muzyki im. Krzysztofa Pendereckiego.
Ma za sobą występy z Filharmonikami Wiedeńskimi – tą samą orkiestrą, którą miliony widzów podziwiają co roku podczas Koncertu Noworocznego. Koncertowała z renomowanymi orkiestrami w Polsce i za granicą, a jej zwycięstwo w Konkursie im. Zdzisława Jahnkego otworzyło jej drzwi do Wieniawskiego – jednego z najważniejszych konkursów skrzypcowych świata.
Czy trzeba lepszej rekomendacji?
Konkurs, który tworzy historię
Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego to pierwsza tego typu inicjatywa w historii światowej wiolinistyki. Zainicjowany przez Adama Wieniawskiego, bratanka kompozytora, po wojennej przerwie został na stałe związany z Poznaniem.
W jury zasiadali tacy mistrzowie jak Yehudi Menuhin, Shlomo Mintz, Ida Haendel, Henryk Szeryng czy Maksim Wiengierow. Konkurs – podobnie jak Chopinowski – odbywa się co pięć lat i wyznacza kierunki rozwoju światowej skrzypcowej elity. Najbliższa, siedemnasta edycja odbędzie się w październiku 2026 roku w Auli UAM w Poznaniu.
Fakt, że uczestniczka tego wydarzenia wystąpi w Drezdenku, jest powodem do dumy.
Wiosna z wielką muzyką
Projekt „U progu wielkiej sceny” to jednak nie tylko jeden koncert.
- 4 marca – Zofia Olesik i Joanna Zathey (skrzypce i fortepian)
- 14 kwietnia – recital fortepianowy Józefa Domżała, ucznia prof. Piotra Palecznego
- 20 maja – koncertowa wersja musicalu „Skrzypek na dachu” Jerry’ego Bocka w wykonaniu Laury Łabigi (sopran i skrzypce), Wiktora Stajkowskiego (bas-baryton) oraz Stanisława Majewskiego (fortepian)
Finał projektu zapowiada się niezwykle emocjonująco. Najpiękniejsze fragmenty jednego z najsłynniejszych musicali świata zabrzmią w Drezdenku, przypominając historię Tewiego – opowieść splecioną z dziejami naszej Ojczyzny.
Muzyka rodzi się wszędzie
Historia wielkich wirtuozów pokazuje, że talent nie zna geografii. Wielu z nich pochodziło z niewielkich, często zapomnianych miejscowości. Drezdenko udowadnia, że również tu można stworzyć przestrzeń dla wielkiej sztuki.
Dla melomanów to prawdziwy balsam dla duszy. Dla uczniów szkół muzycznych – inspiracja i dowód, że marzenia o światowych scenach są w zasięgu ręki.
Biblioteka Publiczna im. ks. J. Tischnera oraz stowarzyszenie „Sauerianum” po raz kolejny pokazują, że warto wspierać młode talenty, zanim staną się gwiazdami największych estrad.
Artykuł na podstawie materiału Wiesława Pietruszaka.



