Wczoraj sala w Witnicy wypełniła się po brzegi. Mieszkańcy przyszli, by posłuchać Roberta Rutkowskiego – certyfikowanego specjalisty terapii uzależnień, człowieka o ogromnym doświadczeniu i jeszcze większej szczerości.
Większości spotkań już odmawia, za dużo tego. Tymczasem – jak mówi – jego kalendarz ustala kilkuletni syn, który chce pobyć z tatą. Tymczasem do Witnicy przyjechał…
Temat spotkania brzmiał intrygująco: jak poprawić relacje w rodzinie w trzy minuty.
Choć mogłoby się wydawać, że to recepta na szybki, powierzchowny sukces, przekaz był zupełnie inny – głęboki, wymagający i bardzo osobisty.
Zacznij od siebie
Robert Rutkowski mówił wprost: nie naprawimy relacji z bliskimi, jeśli nie zaczniemy od siebie. Nie chodzi o „naprawianie się” w sensie surowej krytyki czy nieustannego poprawiania swoich wad. Chodzi o uważność. O zatrzymanie się. O sprawdzenie, czy w środku wszystko jest w porządku.
– Jeśli nie zadbamy o własny dobrostan, nie mamy z czego dawać innym – podkreślał.
Według niego „trzy minuty” to symbol decyzji. To moment, w którym możemy wejść w głąb siebie, zadać sobie pytanie: co czuję? czego mi brakuje? czy jestem zmęczony, przeciążony, zagubiony? W świecie nieustannej gonitwy, internetu, presji zawodowej i natłoku obowiązków, umiejętność wyznaczania priorytetów staje się fundamentem zdrowych relacji.
Bo kiedy porządkujemy własne emocje i dbamy o swoją psychikę – relacje rodzinne zaczynają układać się naturalnie. Nie przez kontrolę innych, lecz przez świadomą obecność.
O odwadze mówienia prawdy
Jednym z najmocniejszych momentów spotkania była część poświęcona alkoholowi. Mówił o tym, że w Polsce miliony ludzi wymagają leczenia – a jednocześnie wychowują dzieci. To, jak podkreślał, ogromne wyzwanie społeczne i rodzinne. Dzieci muszą mieć wzorce, choć śladowe wartości, by mieć co zapamiętać, naśladować, a co jeśli ich nie mają?
Zwrócił uwagę na codzienne, często bagatelizowane sytuacje: dzieci, które widzą alkohol obecny w domu jako coś naturalnego, oczywistego. To właśnie w takich momentach – według niego – kształtują się wzorce, które potem trudno przełamać.
Profilaktyka zaczyna się od rozmowy
Spotkanie odbyło się w ramach programu profilaktycznego gminy, patronatem objął je marszałek województwa lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski. Główną inicjatorką wydarzenia była pełnomocniczka burmistrzyni Witnicy Dorota Wawrzyniak-Kubicz. W wydarzeniu uczestniczyła także burmistrz Witnicy Agnieszka Chudziak.
To była ważna, potrzebna rozmowa – nie o teoriach, lecz o codzienności. O zmęczeniu, presji, braku czasu dla siebie i najbliższych. O tym, że relacje nie psują się w trzy minuty – ale decyzję o ich naprawie można podjąć właśnie w takim czasie.
Rozmowa z Robertem Rutkowski w poniedziałek o godzinie 13:00 w Lubuskim Centrum Informacyjnym.





