Na przełomie lutego i marca w lasach zaczyna się sezon na „rogate złoto” – poroże zrzucane przez jelenie. Wraz z nim pojawiają się kontrole. Lasy Państwowe zapowiadają wzmożone działania Straży Leśnej w ramach ogólnopolskiej akcji „Wieniec”. Chodzi o przeciwdziałanie kłusownictwu i egzekwowanie przepisów wobec osób, które szukają zrzutów niezgodnie z prawem.
Z końcem zimy byki jeleni pozbywają się swojego oręża. To element corocznego cyklu. Poroże, które jesienią było symbolem siły i dominacji, po okresie godowym staje się zbędne. Organizm samca „zdejmuje” ten ciężar – stare tyki spadają, a w ich miejsce zaczyna rosnąć nowe poroże.
Zainteresowanie zbieraniem zrzutów – bo tak mówią na nie wtajemniczeni – w ostatnich latach wyraźnie wzrosło. Sezon na ich poszukiwanie zaczyna się już w lutym, a w marcu osiąga apogeum. Jak zauważają eksperci, dla niektórych stało się to lukratywnym zajęciem.
Leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Zielonej Górze przypominają, że choć zbieranie zrzutów jest legalne, priorytetem musi pozostać dobrostan dzikiej przyrody, a także przestrzeganie przepisów prawa. „Problemem są sytuacje, w których osoby poszukujące poroża płoszą zwierzynę, szczególnie w okresie zimowym, kiedy jest ona osłabiona utrudnionym dostępem do bazy pokarmowej” – podkreślają.
Jako główne przewinienia wymieniają również nielegalne wkraczanie na tereny objęte stałym zakazem wstępu, takie jak ostoje zwierzyny czy młodniki, a także działania noszące znamiona szkodnictwa łowieckiego. Niepokojące są też przypadki naruszania prawa w związku z kłusownictwem, co skłoniło Straż Leśną do podjęcia w tym okresie wzmożonych działań kontrolnych.
Działania w ramach akcji „Wieniec” koncentrują się przede wszystkim w miejscach o podwyższonym ryzyku naruszeń – w ostojach zwierzyny czy rejonach najczęściej odwiedzanych przez zbieraczy zrzutów. Funkcjonariusze monitorują obszary zagrożone kłusownictwem oraz weryfikują, czy osoby przebywające w lesie nie łamią zakazów wstępu na tereny objęte ochroną.





