Arystokratyczna strona regionu

  Arystokratyczna strona regionu

Opracowujemy kolejne strategie mające przekonać gości, że jesteśmy regionem atrakcyjnym turystycznie w nadziei, że przestaną mylić „Lubuskie” z „Lubelskim”. Lasy, jeziora, winnice… Jednak wielu historyków i znawców architektury przekonuje, że kolejnym naszym atutem powinny być rezydencje. Dziś spróbujmy przyjrzeć się tym, których już nie ma, ale przetrwały opowieści.

Jeśli zajrzymy do dokumentacji lubuskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków znajdziemy około 250 zamków, pałaców i dworów. Liczba imponująca, zwłaszcza gdy stwierdzimy, że główne ich zagłębie znajduje się w południowej i centralnej części regionu. Są często dziełem wybitnych architektów, były własnością wielkich rodów i opowiadają wspaniałe historie, co jest niewątpliwym atutem w zabiegach o turystów.

 Oczywiście jesteśmy z tych rezydencji dumni. Ale, czy wiecie, że gdyby nie bezmyślność i barbarzyństwo krasnoarmiejców i powojennych gospodarzy mielibyśmy ich co najmniej o 61 więcej. 28 to ofiary już naszej głupoty. A ile pałaców goni lub jeszcze niedawno goniło resztkami sił. Weźmy zielonogórskie Zatonie, którego nawet ruiny zostały uratowane w ostatniej chwili. A gdyby w 1944 roku nie zbombardowano pałacu Promnitzów w Żarach, który był jednym z najświetniejszych dworów Europy Środkowej, gdyby w 1945 roku Sowieci nie puścili z dymem pałacu Brühla w Brodach czy zameku von Schönaichów w Siedlisku… Dziś o ich istnieniu przypominają jedynie archiwalne fotografie i stare mapy.

Największa fala zniszczeń przyszła wraz z końcem II wojny światowej. Wiele pałaców zostało spalonych podczas walk lub ograbionych przez przechodzące wojska. Inne zdewastowano już po wojnie – gdy opuszczone rezydencje traktowano jako źródło materiałów budowlanych. Część obiektów spłonęła w 1945 roku, inne rozbierano w kolejnych dekadach. W niektórych miejscach pozostały tylko porośnięte drzewami pagórki – jedyne ślady dawnych fundamentów. Przyjrzyjmy się niektórym…

  Arystokratyczna strona regionu

Klępsk

Klępsk XX-wieczna, neorenesansowa rezydencja wzniesiona dla rodziny von Philipsborn. Zwracała uwagę efektownym wystrojem elewacji i urozmaiconą bryłą z mnogością wież, wieżyczek i wykuszy. Pałac spalony przez żołnierzy Armii Czerwonej w 1945 roku. Ruinę, powołując się na względy bezpieczeństwa, PGR rozebrał w latach 50.

  Arystokratyczna strona regionu

Żagań

Pałac Rochusburg w Żaganiu Zazwyczaj Żagań kojarzymy z pałacem Lobkowitzów. Tymczasem na wzgórzu św. Rocha, niedaleko śródmieścia, stał drugi pałac wzniesiony w II połowie XIX wieku. Pierwotnie był obiekt neogotycki, w następstwie przebudowy dokonanej w 1913 roku okazała, neobarokowa rezydencja. Zasłynęła wówczas cenną kolekcją obrazów m.in. Cranacha, Tycjana i Tintoretta. Krótko po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną, dnia 1 marca 1945 r. ulokował się w pałacu sztab i dowództwo 1 Frontu Ukraińskiego na czele z marszałkiem Iwanem Koniewem. Pałac jeszcze przez parę lat służył oficerom radzieckim jako siedziba różnych wojskowych instytucji, aby po jego opuszczeniu przez nich popaść w kompletną ruinę. Po rozebraniu pałacu na pozostawionym parterze ulokowano Spółdzielnię Ogrodniczo – Pszczelarską. Później opuszczony obiekt sprzedano prywatnemu właścicielowi. Dziś mamy pozostałości murów w zdewastowanym parku.

  Arystokratyczna strona regionu

Małomice

Rezydencja powstała na murach dawnego zamku i była otoczona fosą oraz parkiem. Czasy świetności pałac zawdzięcza Fabianowi grafowi zu Dohna-Schlodien (1802-1871). Jak czytamy w opracowaniach Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Zielonej Górze na rysunku F.B. Wernera (1748-1752) widoczny jest barokowy pałac usytuowany na wsch. od kościoła.Pałac ze wszystkich stron otacza fosa. Na pn. i zach. od bocznego skrzydła rezydencji rozciąga się rozległy kwaterowy ogród. Całość założenia otacza mur. Tereny położone na pn. wsch. to głównie pola uprawne i sady. W głębi widoczny prawdopodobnie zwierzyniec. Werner zróżnicował w tym miejscu drzewa na iglaste i liściaste.Po zakończeniu II wojny światowej została spalona i rozebrana. Pozostał jedynie park oraz fragmenty założenia.

  Arystokratyczna strona regionu

Buchałów

Miejscowość o bogatych tradycjach winiarskich. Posiadała pałac w stylu neogotyckim (przebudowany w latach 1851-53) otoczony romantycznym ogrodem w stylu angielskim. Po wojnie znacjonalizowany, popadł w ruinę i został wyburzony. Do dziś pozostało kilka budynków gospodarczych, w tym rzadki domek winiarski z 1874 roku zaś park pałacowy zdziczał.

  Arystokratyczna strona regionu

Cybinka

Jeszcze w latach 80. Stał tutaj klasycystyczny pałac otoczony malowniczym parkiem. W ostatnich miesiącach drugiej wojny światowej służył jako sztab wojsk lądowych Armii Czerwonej. Już po wojnie, znacjonalizowany i wykorzystywany do różnych celów, między innymi jako budynek administracyjny, magazyn i mieszkania. A ostatnia jego funkcja to klub młodzieżowy. Dzieje pałacu dobiegły końca w roku 1973 roku, kiedy to wybuchł pożar, który strawił dużą część tego obiektu. Jak chce wersja starszych mieszkańców miejscowości, młodzież w czasie zabawy sylwestrowej zaprószyła ogień. Spacer po wnętrzach,

  Arystokratyczna strona regionu

Stare Drzewce

Rezydencja była własnością rodziny Drzewieckich, później Zakrzewskich. Przed wojną funkcjonowało tutaj sanatorium dla kobiet ciężarnych. Obecnie w miejscu rezydencji znajduje się szkolne boisko. W wyniku działań wojennych dwór w dolnej części wsi nie ucierpiał, służył jako siedziba sołdatów. Później, przez krótki czas, był zamieszkały. Później opuszczony, dewastowany i rozkradany. Ostatecznie wyrok zapadł, gdy rozpoczęto budowę szkoły i zabytek służył jako źródło materiałów budowlanych. Dwór ostatecznie przestał istnieć 1968 potraktowany jako materiał budowlany, gruz okazał się użyteczny przy utwardzaniu okolicznych dróg.

  Arystokratyczna strona regionu

Mycielin

Dobra w Mycielinie od XVII w. były własnością rodziny von Haugwitz. W r. 1709 majątek został sprzedany rodzinie von Studnitz i pozostawał w ich rękach ponad 80 lat. W 1794 r. majątek odziedziczył Jan von Niebelschütz. Potomkowie rodziny Niebelschütz dziedziczyli dobra w Mycielinie do czasu II wojny światowej. Mycielin. Wyżej wymienioną chronologię właścicieli potwierdzają inskrypcje zamieszczone na płytach epitafijnych, zachowanych w miejscowym kościele parafialnym. Po 1945 r. założenie zostało przejęte przez Skarb Państwa. W tym okresie pałac uległ największej dewastacji i bezpowrotnie popadł w ruinę. Ostatecznie został wyburzony na pocz. lat 60. XX w. Obecnie park i pozostałe budynki gospodarcze są własnością prywatną.

  Arystokratyczna strona regionu

Kożuchów

Z dawnego barokowego pałacu zachował się tylko relikt elewacji frontowej w postaci trzywejściowego portalu. Cztery filary wieńczy profilowany gzyms podtrzymywany przez kamienne rzeźby czterech atlantów. Relikt usytuowany jest na skraju krajobrazowego parku z XVIII wieku z licznym starodrzewem. Na terenie “starego folwarku”, od 1709 roku należącego do rodu von Kalckreuth został zbudowany pałac barokowy. Pałac zbudowany w XVIII wieku, spalony w 1945 roku i rozebrany w 1963 roku. Obecnie na zespół pałacowy składają się: park, usytuowany na jego terenie relikt po pałacu- kordegarda pałacowa z 1790 roku, brama folwarczna z 1780 roku oraz zabudowania gospodarcze.

  Arystokratyczna strona regionu

Gościeszowice

W związku z całkowitym zniszczeniem pałacu i jednocześnie brakiem materiałów ikonograficznych, nie można ustalić czasu powstania budowli. W ewidencji parku sporządzonej w 1978 r. autorzy przyjmują, że został on wzniesiony przed 1791 r., a jako potwierdzenie podają fakt wzmiankowania go w opisie Śląska, sporządzonym pod k. XVIII w. przez Zimmermanna.

  Arystokratyczna strona regionu

Gębice

Park i pałac w Gębicach byłby jedną z naszych perełek. Rezydencja wybudowana pierwotnie w formie budowli obronnej w XVI w., była wielokrotnie przebudowywana i rozbudowywana w XVII, XVIII i w 2 poł. XIX w. nadano jej charakter okazałej neorenesansowej siedziby. Najprawdopodobniej w XVIII w. rezydencję otoczono ogrodem regularnym, w stylu barokowym. W tym okresie powstały również barokowa brama – budynek przejazdowy, budynek przy bramie (datowany na 1724 r.) oraz budynek gospodarczy przy folwarku (stodoła). Po II Wojnie Światowej zamek – po spaleniu przez żołnierzy Armii czerwonej” pozostawał w ruinie. W 1966 roku opisywany jako trwała ruina. W roku 1970 zostaje rozebrany. Od 1971 roku skreślony z rejestru zabytków województwa zielonogórskiego.

  Arystokratyczna strona regionu

Wyszanów

XIX – wieczny pałac na brzegu Baryczy robił wrażenie rozmiarami i zbudowany został prawdopodobnie na miejscu starszego założenia. Trzykondygnacyjny obiekt z portykiem kolumnowym i wieżą stał tu jeszcze w latach powojennych. Później opuszczony i zdewastowany. W 1965 roku rozebrany z przeznaczeniem na materiał budowlany. Pozostałością po majątku jest brama wjazdowa z 1907 roku umieszczona w wieży z dobudówką. W rozległym parku krajobrazowym znajduje się wciąż imponująca ruina mauzoleum należącego do rodziny Gilka-Bötzow, ostatnich właścicieli pałacu.

  Arystokratyczna strona regionu

Nietków

Prawdopodobnie w XIV wieku rodzina von Rothenburg buduje zamek, po którym obecnie nie ma śladu. Po nabyciu wsi przez księcia kurlandzkiego Piotra Birona, w 1798 roku rozpoczęto budowę nowej siedziby, prawdopodobnie z wykorzystaniem fundamentów rozebranego zamku. Pałac dotrwał do zakończenia wojny w stanie nienaruszonym, z pełnym wyposażeniem pałacowym. Po zajęciu obiektu przez wojska radzieckie, część wyposażenia została wywieziona do Związku Radzieckiego/ meble, obrazy zastawy, posągi, dywany, biblioteka/. Pozostała część wyposażenia została zniszczona, rozgrabiona a sam pałac podpalony przez żołnierzy radzieckich. Przetrwała barokowa brama z około połowy XVIII wieku prowadząca do krajobrazowego parku.

  Arystokratyczna strona regionu

Okunin

Tutejsze dobra rycerskie udoku­mentowane są jednak dopiero w XVII wieku, kiedy należały do rodziny von Knobelsdorff. Od 1753 roku do zakończenia II wojny światowej pozostawały natomiast w rękach rodzi­ny von Zimmermann. Okunin. Na przełomie XVIII i XIX wieku, kiedy wznoszono dwór, we wsi funkcjonowały dwa gospodarstwa chłopskie, dwudziestu zagrodników, dziesięciu chałup­ników, sześciu komorników; była też kuźnia i dwa młyny wodne. W sumie Okunin za­mieszkiwało wówczas 219 mieszkańców. Źródła wymieniają również folwark, który mu­siał istnieć dużo wcześniej. W XIX wieku wzniesiono w Okuninie również pałac, spalony wiosną 1945 roku i wkrótce rozebrany

  Arystokratyczna strona regionu

Rudziny

Pałac w Rudzinach został wzniesiony w pierwszej połowie XVI wieku przez ród von Lütwitz, w od­ległości ok. 170 m na południowy zachód od istniejącej tu wcześniejszej, średniowiecznej siedziby rycerskiej. Z końcem XVII wieku, a następnie w drugiej połowie XVIII i początkach XIX wieku, rezydencja była przebudowywana. W wyniku prowadzonych prac budowli nadano cechy stylu klasycystycznego. Po II wojnie światowej majątek przeszedł pod zarząd Państwowego Zarządu Nieruchomo­ści Ziemskich, potem PGR, Zakład Rolny Rudziny. Pałac opuszczony w latach 60. XX wieku popadł w ruinę. Do dnia dzisiejszego ocalały jedynie mury obwodowe rezydencji.

  Arystokratyczna strona regionu

Wilenko

Majątek, który w XIX w. stanowił część ziem tworzących dobra myszęcińskie, znajdował się w posiadaniu dr. Paula Ernsta Jablonskyego, który kupił je w 1842 r. Park został założony w końcu XIX w. prawdopodobnie przez kolejnego właściciela majątku. Z tego okresu pochodził także klasycystyczny pałac, który został rozebrany w latach 70. XX w.

  Arystokratyczna strona regionu

Wałowice

Na wzgórzu po wschodniej stronie od centrum wsi w XIX wieku został zbudowany pałac w stylu neogotyku angielskiego. Była to trzykondygnacyjna budowla neogotycka z wieżyczkami i blankami oraz wielkim balkonem. W trakcie działań wojennych uszkodzony w 1945 Ruinę rozebrano w latach 50. Jednak w latach 1950-tych były jeszcze ruiny tego zamku, zachowane piętra, piwnice, schody, szczątki łazienek.

  Arystokratyczna strona regionu

Smolno Wielkie

Pierwsze znane zapiski o miejscowości pochodzą z roku 1458, kiedy Hans Sucko wspomina o posiadłości Schmoellen, przejętej przez rodzinę von Schenckendorff. Rodzina ta była właścicielem miejscowych dóbr aż do roku 1817, kiedy to po kampanii napoleońskiej zmuszona została do opuszczenia swego majątku. Rodzina ta pozostawiła po sobie murowany pałac w stylu anglikańskim. Pałac zniszczony przez żołnierzy Armii Czerwonej w toku działań wojennych w 1945 roku i rozebrany z przeznaczeniem na materiał budowlany.

  Arystokratyczna strona regionu

Pałck

Rezydencję, nazywaną Dużym Dworem, wzniesiono w XVI wieku dla rodziny von Lӧben. Po przebudowie okazała, szczególnej urody neorenesansowa budowla należała m.in. do rodziny von Stosch. Pałac po wojnie został opuszczony, dewastowany i rozkradany. Przejściowo zabezpieczony w związku z doraźnym remontem, potem został rozebrany – traktowany jako rezerwuar tanich materiałów budowlanych – pozyskiwano cegły i drewno z więźby dachowej. Pozostalości zrównano z ziemią w drugiej połowie lat 60. Przy okazji splanowano parkowy staw.

  Arystokratyczna strona regionu

Zamek w Kostrzynie nad Odrą

Jedna z najważniejszych warowni Brandenburgii i Nowej Marchii. Pozostały ledwie relikty zachowane na wysokości przyziemia. Położony był w zachodniej części Starego Miasta, ponad Odrą. Kostrzyn był pierwotnie ośrodkiem władzy piastowskiej. Znajdował się tutaj gród będący centrum administracyjnym i jednocześnie rezydencją urzędnika książęcego. Kostrzyn. W latach 1535-1537 pokrzyżacki zamek został przebudowany i rozbudowany. Budowla obejmowała trzy skrzydła, z których każde posiadało trzy kondygnacje i wystawki w połaci dachowej. Pierwsze skrzydło znajdowało się od strony Odry, drugie od strony kościoła farnego, a trzecie od strony Placu Wyścigowego. Kostrzyn. Zamek został w znacznym stopniu zniszczony na początku 1945 roku, w czasie walk o miasto i twierdzę. Założenie zamkowe ostatecznie wysadzono i rozebrano w 1969 roku. DFrag­menty renesansowych portali z terakoty prezentowane są na ekspozycji w Muzeum Lubu­skim w Gorzowie Wielkopolskim.

  Arystokratyczna strona regionu

Buczek

Wieś położona w gminie Szprotawa powiatu żagańskiego. Brak informacji o czasie powstania wsi. Prawdopodobnie jednym z właścicieli w XVIII wieku był Beniamin baron von Arnold zmarły w 1758. Ostatnim z rodu był zmarły w 1806 roku Beniamin von Arnold. Kolejnym właścicielem wsi była rodzina von Reischach.

  Arystokratyczna strona regionu

Laski

Nieistniejący już pałac został zbudowany przez rodzinę von Arnold. Dwukrotnie przebudowywany- w 1856 roku oraz w 1911 roku. W 1945 roku spalony przez wojska radzieckie. Ostatecznie rozebrany w 1957 roku. – To budowla z przełomu XVII i XVIII wieku, w XIX mocno przebudowana – mówił nam niedawno w miejscu, gdzie stał pałac Sławomir Kałagate, archeolog. – Odsłoniliśmy jedno skrzydło, widać ślady pierwotnej konstrukcji, piwnice były przesklepione, widzimy pomieszczenia, które zostały mocno przebudowane w wieku XIX. A tutaj mamy dziwne pomieszczenie z wylewkami zachodzącymi na ściany. Może to była pralnia, a może lodownia?

  Arystokratyczna strona regionu

Gilów

Miejscowość położona na północnym skraju gminy Strzelce. Po raz pierwszy wzmiankowana w 1337 roku, następnie opuszczona. W XVI wieku znajdował się tutaj zameczek Joachima Friedricha Geilenfelde. Kolejnymi właścicielami byli von Bornstedtowie z Ogard, von Billerbeckowie oraz von Papsteinowie z Dankowa, a na początku XIX wieku – von Schönebeckowie. Majątek ziemski po II wojnie światowej znacjonalizowano. Pałac zniszczony został przez żołnierzy radzieckich.

  Arystokratyczna strona regionu

Konotop

Okazała budowla została wzniesiona w 1696 roku dla rodziny von Kottwitz w miejscu siedziby szlacheckiej o rodowodzie sięgającym XV wieku. Był to dwuskrzydłowy obiekt z ogrodem otoczony fosą, nad która przerzucono trzy mosty. Pozostałości tego pałacu można było oglądać jeszcze kilkanaście lat temu. Po wojnie w majątku zorganizowano PGR, a w pałacu mieszkania. W latach 50. XX wieku stan techniczny budynku znacznie się pogorszył. Z tego powodu wykwaterowano mieszkańców i w 1965 roku grożący zawaleniem obiekt częściowo rozebrano. W 1965 roku z obawy przed zawaleniem część pałacu rozebrano. Nawiasem mówiąc sami przysłużyliśmy się kłopotom – poprzez osuszanie terenu przestały spełniać swoją rolę dębowe filary, na których pałac posadowiono. Definitywnej rozbiórki dokonał w 2010 roku prywatny właściciel, rzutem na taśmę uprzedzając starania konserwatora o wpisanie ruiny do rejestru zabytków.

  Arystokratyczna strona regionu

Górczyna

Pałac nieuszkodzony w czasie wojny, później miejsce wiejskich zabaw. Rozebrany do 1960 roku. Okazała budowla wzniesiona w XVIII wieku, w następstwie przebudowy neogotycka. Należała do von Schlichtingów i przejściowo hrabiów Gurowskich. Śladem po rezydencji jest pagórek zarośnięty samosiewem. Z dawnego majątku przetrwała brama wjazdowa, zrujnowane pozostałości folwarku i dziki park. Wraz z rodziną dom rodzinny opuściła baronowa Sigrun von Schlichting-Bukowiec, córka ostatniego właściciela, która po wielu latach, w 1993 roku powróciła w rodzinne strony i starała się podnieść z ruiny pałac w Jędrzychowicach.

Ilustracje: dolny-slask.org.pl, LWKZ, UZ, archiwum. W tekście wykorzystałem m.in. fragmenty moich publikacji w „GL”

Przewijanie do góry
logo LCI Wydarzenia Lubuskie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.