Nie tylko koncert, ale muzyczna opowieść pełna emocji, humoru i znanych melodii. Już 16 kwietnia w Filharmonii Zielonogórskiej wystąpi Grzegorz Niemczuk z programem „Wielcy Romantycy”.
To będzie wieczór z muzyką, którą zna niemal każdy – ale w zupełnie nowej odsłonie. W programie znalazły się utwory takich mistrzów jak Ludwig van Beethoven, Fryderyk Chopin, Franz Liszt czy Robert Schumann. Od „Dla Elizy”, przez „Marzenie”, aż po wirtuozowską „Rapsodię węgierską nr 2” – koncert zapowiada się jak prawdziwy kalejdoskop romantycznych emocji.
Ale recital Grzegorza Niemczuka to coś więcej niż tylko muzyka: – Zacząłem opowiadać o utworach, żeby publiczność mogła lepiej zrozumieć, co słyszy. Chcę, żeby była aktywna – żeby czekała na pewne momenty, rozumiała kontekst, czasem nawet się śmiała” – mówił pianista w wywiadzie dla LCI.
Artysta od lat łączy grę z opowieścią, tworząc wyjątkową formę koncertu, która przyciąga zarówno melomanów, jak i osoby dopiero odkrywające muzykę klasyczną.
– To jest też dla tych, którzy nie są pewni, czy muzyka klasyczna jest dla nich. Ten program jest lekki, pełen humoru. Zdarza się, że sala reaguje jak na stand-upie – podkreślał.
Powrót do Zielonej Góry nie jest przypadkowy. Jak przyznaje pianista, to właśnie entuzjastyczne przyjęcie publiczności sprawiło, że postanowił ponownie tu wystąpić:
– Atmosfera była niezwykle gorąca, były owacje na stojąco. Takich rzeczy się nie zapomina – wspominał.
Program „Wielcy Romantycy” to starannie dobrana mieszanka największych przebojów XIX wieku i mniej znanych, ale równie poruszających utworów. Jak mówi sam artysta – dobry koncert to taki, w którym publiczność „rozpoznaje i odkrywa jednocześnie”.
Koncert rozpocznie się 16 kwietnia o godz. 19:00. To propozycja zarówno dla miłośników klasyki, jak i tych, którzy chcą dać się wciągnąć w muzyczną opowieść – bez dystansu, za to z emocjami.




