Szpital w Drezdenku jako jedyny w północnej części województwa lubuskiego wykonuje zabiegi laparoskopowej plastyki przepukliny pachwinowej metodą TAPP.
To przełom, który oznacza dla pacjentów krótszy czas oczekiwania, mniejszy ból i dostęp do zaawansowanego leczenia bez konieczności wyjazdu do odległych ośrodków.
To naprawdę ogromny sukces – podkreślają lekarze ze szpitala w Drezdenku. Placówka dołączyła do wąskiego grona ośrodków w regionie, które oferują nowoczesne, małoinwazyjne leczenie przepuklin pachwinowych metodą TAPP. To technika laparoskopowa, która znacząco zmienia standard opieki nad pacjentami.
Za wprowadzenie innowacyjnej metody odpowiada zespół chirurgów oddziału chirurgii ogólnej pod kierownictwem ordynatora dr Macieja Bobrowicza, przy współudziale dr Piotra Suszczewicza oraz dr Tomasza Piłata. Jak podkreślają specjaliści, to efekt współpracy, doświadczenia i konsekwentnego rozwoju oddziału.
– Jeżeli chodzi o północną część województwa, to tylko my podjęliśmy to wyzwanie – mówi dr Maciej Bobrowicz. – Było to możliwe dzięki nowoczesnemu sprzętowi do laparoskopii. Obecnie czas oczekiwania na zabieg wynosi około 4–6 tygodni, chyba że pacjent wymaga dodatkowych konsultacji.
Nowa metoda to przede wszystkim realne korzyści dla chorych. Operacje wykonywane techniką TAPP są beznapięciowe, co przekłada się na znacznie mniejszy ból po zabiegu oraz szybszy powrót do codziennej aktywności.
– Operacje laparoskopowe w istotny sposób zmniejszają ból zarówno w okresie pooperacyjnym, jak i w dalszej perspektywie – wyjaśnia dr Piotr Suszczewicz, chirurg transplantolog.
Dla pacjentów to także większa dostępność leczenia. W województwie lubuskim co roku wykonuje się kilka tysięcy operacji przepuklin, głównie metodami tradycyjnymi, a czas oczekiwania bywa długi. Dzięki technice laparoskopowej możliwe jest przeprowadzanie kilku zabiegów dziennie, co znacząco skraca kolejki.
Wprowadzenie nowej procedury nie byłoby możliwe bez wsparcia samorządu. Powiat Strzelecko-Drezdenecki przekazał szpitalowi wysokiej klasy sprzęt specjalistyczny, który umożliwił rozwój chirurgii małoinwazyjnej.
O tym, jak ważna jest dostępność takich zabiegów na miejscu, mówią sami pacjenci.
– Kilka lat temu miałam tu usuwany pęcherzyk żółciowy metodą laparoskopową, to szybszy powrót do zdrowia – wspomina Wiesława Nowakowska.
– Bardzo lubię być w ruchu, brakuje mi tego. Liczę, że po tym zabiegu wszystko wróci do normy – dodaje Ewa Sikora. Źródło: TVP Gorzów
Lekarze przypominają, że nieleczona przepuklina może prowadzić do poważnych powikłań i konieczności pilnej operacji. Dlatego rozwój nowoczesnych metod leczenia ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa pacjentów.




