Dźwigi, ciężki sprzęt, gdzie nie spojrzeć, rośnie nowy budynek. Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim przypomina teraz jeden wielki plac budowy. Największe inwestycje to rozbudowa bloku operacyjnego, nowoczesna centralna sterylizatornia, zakład diagnostyki obrazowej, nowa kuchnia i jeden z najnowocześniejszych w Polsce oddział urologii. Rekordowe środki trafiły także na rewitalizację infrastruktury psychiatrycznej w kompleksie przy Walczaka. Wybraliśmy się na trip śladami każdej z budów.
Nieopodal wejścia głównie przy ulicy Dekerta widać wielki dźwig. Ruszyła właśnie rozbudowa bloku operacyjnego i centralnej sterylizatorni – to największe i najdroższe przedsięwzięcie z realizowanych obecnie w Gorzowie. Inwestycja o wartości blisko 40 milionów złotych ma zostać zakończona do czerwca 2026 roku, a wykonawcą prac jest gorzowska firma Gotech.
Nowy, dwukondygnacyjny pawilon stanie pomiędzy wejściem głównym a Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym. Na parterze znajdzie się nowoczesna centralna sterylizatornia, a piętro wyżej – cztery sale operacyjne, w tym jedna sala hybrydowa z angiografem dwupłaszczyznowym, umożliwiającym precyzyjne obrazowanie naczyń krwionośnych w czasie rzeczywistym.
– Potrzebujemy sal większych, nowocześniejszych, a przede wszystkim wielofunkcyjnych. Chcemy systematycznie rozbudowywać naszą ofertę o nowe specjalności i zapewniać dostęp do lekarzy, których brakuje w innych placówkach – podkreśla Paweł Trzciński, rzecznik prasowy gorzowskiego szpitala.
Nowoczesna sterylizatornia będzie wyposażona w trzy niezależne strefy: brudną, czystą i sterylną. Całość zostanie połączona z istniejącym blokiem operacyjnym specjalistycznymi windami. To oznacza nie tylko większe bezpieczeństwo i komfort pracy personelu, ale przede wszystkim wyższy standard leczenia pacjentów.
Poniżej budowa nowego bloku operacyjnego przy ulicy Dekerta.




W cieniu wielkich inwestycji medycznych przy Dekerta powstaje również miejsce wyjątkowe – strefa rekreacyjna z tężnią solankową, która ma służyć zarówno pacjentom, jak i mieszkańcom miasta.
W miejscu dawnego baraku zaplecza budowlanego powstała rekreacyjna strefa wypoczynku z alejkami, ławkami i zielenią, a jej centralnym punktem będzie drewniana tężnia wypełniona tarniną, po której spływać będzie solanka. To nie tylko estetyczny i relaksujący obiekt, ale przede wszystkim prozdrowotna instalacja, której działanie opiera się na naturalnych procesach parowania.
– Solanka spływając po tarninie rozbija się na mikrokropelki, które pod wpływem słońca podlegają intensywnemu parowaniu, a za pomocą naturalnego ruchu powietrza wytwarzany jest intensywny aerozol w postaci mgiełki solankowej – tłumaczy Robert Surowiec, wiceprezes lecznicy. – Wiatr rozwiewa ją wokół tężni i w ten sposób tworzy się specyficzny mikroklimat, który zalecany jest szczególnie osobom borykającym się z różnymi problemami zdrowotnymi.



Miliony z KPO: diagnostyka i infrastruktura
Inną strategiczną inwestycją jest rozbudowa zakładu diagnostyki obrazowej. Koszt całego przedsięwzięcia, łącznie z zakupem nowoczesnego sprzętu, wynosi niemal 30 milionów złotych. W planach jest między innymi zakup gammakamery – urządzenia, które umożliwia niezwykle dokładną wizualizację struktury narządów wewnętrznych.
– Podjęliśmy decyzję, by środki z Krajowego Planu Odbudowy wykorzystać nie tylko na sprzęt, ale również na budowę – tłumaczy Robert Surowiec, wiceprezes gorzowskiego szpitala. – To trudniejsze, bo musimy zakończyć wszystkie prace do końca czerwca przyszłego roku, ale stawiamy na jakość, trwałość i komfort pacjentów.
Nowy zakład diagnostyki obrazowej zostanie zlokalizowany poza głównym ciągiem komunikacyjnym, z niezależnym wejściem i dużą poczekalnią. Dzięki temu badania takie jak tomografia komputerowa czy RTG będą dostępne szybciej i wygodniej.
Nowa kuchnia, nowy oddział urologii
Na terenie szpitala powstaje także nowoczesna kuchnia, co pozwoli na wyłączenie dotychczasowego zaplecza gastronomicznego w głównym budynku i jego przekształcenie w modelowy oddział urologii.
– Mamy dziś jeden z najlepszych oddziałów urologii w kraju, ale brak miejsca i łóżek ogranicza jego rozwój – mówi Robert Surowiec. – Nowa kuchnia powstaje z boku szpitala, a po zakończeniu jej budowy przebudujemy starą kuchnię na oddział z prawdziwego zdarzenia, którym będziemy mogli się pochwalić w całej Polsce.
Poniżej budowa nowej kuchni nieopodal zakładu mikrobiologii.


Diagnostyka mikrobiologiczna i modelowa stacja dializ
Ważną inwestycją była również budowa nowego zakładu mikrobiologii i patomorfologii – teraz próbki nie muszą być transportowane na ulicę Walczaka. Dodatkowo powstała część badań genetycznych, niezwykle ważna w onkologii.
– Żyjemy w czasach różnych zagrożeń zdrowotnych. Szybka diagnostyka mikrobiologiczna i genetyczna jest absolutnie kluczowa – zarówno dla rozpoznania chorób zakaźnych, jak i nowotworowych – dodaje Surowiec.

Nieopodal działa już nowoczesna stacja dializ, o której z dumą mówi się jako o modelowej inwestycji. Przeszklone sale z widokiem na zieleń, dostęp do patio i komfortowe warunki dla pacjentów, którzy spędzają tam wiele godzin tygodniowo, wyróżniają gorzowski projekt na tle innych placówek w kraju.
200 mln zł na psychiatrię
Największą inwestycją finansowaną przez państwo jest jednak rewolucja w opiece psychiatrycznej. Gorzowski szpital otrzymał aż 200 milionów złotych dofinansowania w ramach konkursów Ministerstwa Zdrowia. To największy taki projekt w historii lecznicy.
– To będzie perełka – kompleksowy ośrodek psychiatrii, który zmieni obraz leczenia w regionie. Nie tylko pod względem infrastruktury, ale też podejścia do pacjenta – zaznacza Robert Surowiec. – Mówimy o psychiatrii dzieci i młodzieży, o poradniach, dziennych oddziałach i w przyszłości – całodobowym oddziale. To będzie placówka XXI wieku, ale też miejsce otwarte dla ludzi, stworzone z myślą o człowieku, a nie tylko o chorobie.
Gorzów nie zapomina o układzie komunikacyjnym – zakończono już większość prac drogowych w rejonie ulicy Walczaka, w tym nowe parkingi i chodniki. A całość – jak zapewniają władze szpitala – ma być przyjazna pacjentom, mieszkańcom i pracownikom.




Jak informuje zarząd szpitala nowe parkingi przy ulicy Walczaka i Dekerta jeszcze do końca tego roku mają być płatne. Stawki mają być tańsze niż miejskie.
Zmiana myślenia
– To nie są zmiany kosmetyczne. My zmieniamy filozofię funkcjonowania całej lecznicy – mówi Robert Surowiec. – Miejsca takie jak tężnia solankowa, nowe ławki, zieleń – to nie dodatki. To wyraz szacunku do pacjenta i mieszkańca. Chcemy, żeby szpital nie był miejscem strachu i stresu, ale miejscem zaufania, profesjonalizmu i opieki. I powoli to się udaje.
Zakończenie prac przewidywane jest na koniec 2026 roku.
Poniżej pełna galeria zdjęć z ulicy Dekerta i Walczaka, tym także oddanych wcześniej do użytku: ośrodka radioterapii, nowej szkoły rodzenia i rehabilitacji, nowych parkingów. W ramach rewitalizacji jednego z obiektów na Walczaka powstało m.in. Lubuskie Centrum Cyfryzacji GoCloud.


















































