Edukacja zdrowotna to nie ideologia, lecz rzetelna wiedza potrzebna młodym ludziom – przekonywano podczas konferencji prasowej w Gorzowie. W spotkaniu wzięli udział lubuski kurator oświaty Mariusz Biniewski oraz przewodnicząca Komisji Edukacji, Kultury i Sportu Rady Miasta Gorzowa Halina Kunicka.
Nowy przedmiot – edukacja zdrowotna – od września zastąpił w szkołach wychowanie do życia w rodzinie. Jak podkreślali uczestnicy konferencji, jego wprowadzenie jest odpowiedzią na realne problemy, z jakimi mierzy się młodzież: kryzys zdrowia psychicznego, presja wizerunkowa, dezinformacja w sieci, niezdrowy styl życia czy narastająca fala nadwagi i otyłości.
– To nie żadna ideologia, ale rzetelna wiedza. Edukacja zdrowotna opiera się na solidnych podstawach naukowych i jest niezbędna w kontekście zagrożeń, które coraz mocniej dotykają młodzież – podkreślała posłanka Krystyna Sibińska.
Lubuski kurator oświaty Mariusz Biniewski zwrócił uwagę, że szkoła nie może uchylać się od odpowiedzialności w tej dziedzinie: – Rodzice często oczekują, że szkoła będzie wspierać ich w wychowaniu. I właśnie edukacja zdrowotna daje szansę, by młodzi ludzie uczyli się mądrze reagować na wyzwania współczesności – od presji rówieśniczej, przez uzależnienia, aż po zdrowy styl życia.
Z kolei Halina Kunicka, przewodnicząca Komisji Edukacji, Kultury i Sportu gorzowskiej rady miasta, przypomniała, że temat dotyczy nie tylko uczniów, ale całego systemu edukacyjnego: – Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której dzieci i młodzież będą pozbawiane wiedzy potrzebnej im do życia w zdrowiu i bezpieczeństwie. Szkoła musi być miejscem, gdzie młodzi otrzymają rzetelne wsparcie, a nie zostaną zdani na przypadkowe i często szkodliwe źródła z internetu.
Jednym z elementów edukacji zdrowotnej jest także edukacja seksualna – stanowiąca tylko jeden z jedenastu bloków tematycznych. Jak podkreślano, seksualność jest integralnym elementem zdrowia człowieka, a brak rzetelnej wiedzy w tym zakresie może skutkować sięganiem przez młodzież po niewiarygodne źródła, w tym pornografię.
– Nie każdy rodzic potrafi rozmawiać ze swoim dzieckiem o seksualności. Jeśli szkoła nie podejmie tego tematu, młodzi będą szukać odpowiedzi w internecie, często w miejscach, które bardziej szkodzą niż pomagają – podkreślono podczas konferencji.
Wnioski płynące z gorzowskiego spotkania były jednoznaczne: edukacja zdrowotna to przedmiot, którego uczniowie potrzebują bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, a rezygnacja z jego nauczania byłaby poważnym błędem.




