Urzędnicy Pana Boga

Urzędnicy Pana Boga Do dechy Dariusz Chajewski
Ostatnio trochę pojeździłem po Polsce. Turystycznie. I zwiedziłem nieco sztandarowych świątyń, które pyszniły się mianami „katedra”, „konkatedra”, „bazylika”, „fara”. Szczyciły się też biografiami dłuższymi niż dzieła wszystkie Kraszewskiego, a za sprawą znajdujących się w nich pamiątek czułem się jak w muzeum. To wrażenie potęgowała pustka, bo jeśli już ktoś się pojawił w tych wspaniałych wnętrzach, to z aparatem fotograficznym w dłoni. Niewiele zmieniały msze, gdy głos przewodnika (duchowego) z ambony odbijał się echem od ścian. Nawiasem mówiąc, kazania przesiąknięte duchem biblijnych przypowieści bardzo pasowały do tej atmosfery.

Tak, do kościołów chodzę jako turysta, dlatego wcześniej nie byłem w stanie skonfrontować statystyk dotyczących Kościoła z życiem. A te nie są dla Kościoła dobre. Oto odsetek osób, które deklarują zaufanie do Kościoła katolickiego, spadł z 58 proc. we wrześniu 2016 do 35,1 proc. we wrześniu 2025. To spadek o 22,9 p.p. W tym samym czasie poziom nieufności wzrósł niemal dwukrotnie – z 24,2 proc. do 47,1 proc. Prowadząca badanie sondażownia wykazała, że najbardziej gwałtowna erozja zaufania nastąpiła w ciągu ostatniego roku. Między październikiem 2024 a wrześniem 2025 łączny wskaźnik zaufania spadł o 4,3 p.p., a odsetek osób zdecydowanie nieufających wzrósł o 4,8 p.p.
Przeczytałem kilka wypowiedzi urzędników Pana Boga, z których wynika, że temu stanowi rzeczy winne jest… wszystko. Wszystko, co dzieje się wokół. A najbardziej winne są owieczki, które mimo starań pasterzy lezą w szkodę i pławią się w grzechu. Ale duchowni zdają się nie zauważać, że nie w duchu tkwi problem, ale jak najbardziej w materialnym wymiarze. W tak ogromnej skali Polacy nie odchodzą od wiary, ale od instytucji Kościoła. Wystarczy przeczytać kilka gazet opisujących popisy panów w habitach (lub bez), wysłuchać kilku kazań, politycznych lub umoralniających wypowiedzi hierarchów, aby być przekonanym, że gdyby Kościół był klasyczną korporacją, a Pan Bóg menadżerem, to zwolniłoby się sporo atrakcyjnych etatów…

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.