Już w sobotę w Zaborze odbędzie się dziewiąta edycja winobrania na największej samorządowej winnicy w Polsce. To nie tylko święto zbiorów, ale i okazja do celebrowania dziesięciolecia Lubuskiego Centrum Winiarstwa – wyjątkowego miejsca, które łączy historię z nowoczesnością i stawia region w roli lidera enoturystyki w Polsce.
Winnice na mapie turystycznej Polski
Lubuskie od lat buduje swoją tożsamość turystyczną wokół tradycji winiarskiej. Jak podkreśla Janusz Rewers, dyrektor Departamentu Promocji, Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego, region posiada około 100 winnic, z czego 70 jest zarejestrowanych. Centrum tego ruchu stanowi Lubuskie Centrum Winiarstwa w Zaborze – instytucja unikalna w skali kraju, która w tym roku obchodzi swoje dziesięciolecie.
Na 33-hektarowej winnicy pracuje dziś 12 winiarzy, którzy indywidualnie gospodarują swoimi działkami. To właśnie tutaj 27 września odbędzie się winobranie – nie tylko symboliczne, ale prawdziwe: uczestnicy będą mogli zebrać winogrona, wytłoczyć sok i skosztować świeżego nektaru.
Winobranie dla wszystkich – nie tylko dorosłych
Impreza zaplanowana od godziny 12:00 do 18:00 to propozycja zarówno dla miłośników wina, jak i rodzin z dziećmi. Oprócz zbiorów przewidziano:
- bezpłatne szkolenie dla przyszłych winiarzy,
- stoiska z produktami regionalnymi i winami lokalnych winnic,
- kulinarny pojedynek kół gospodyń wiejskich,
- degustacje potraw takich jak bigos i pierogi,
- koncerty i występy zespołów ludowych,
- strefę animacji Duszka Lubuszka dla najmłodszych,
- namiot zabezpieczający imprezę na wypadek niepogody.
Jak podkreśla Rewers, każdy uczestnik zbiorów otrzyma sekator, koszyk oraz pamiątkowy fartuch – który, jak przyznaje z uśmiechem, rzadko wraca do organizatorów.
Enoturystyka jako kierunek rozwoju
Dyrektor Rewers zaznacza, że winiarstwo może i powinno być flagowym produktem regionalnym. Podczas niedawnego kongresu „Turystyka Przyszłości” w Kołobrzegu enoturystyka praktycznie nie pojawiła się w dyskusjach, co – paradoksalnie – pokazuje, jak dużą niszę i przewagę może w tym zakresie zdobyć Lubuskie. „To dla nas jasny sygnał: mamy szansę być liderem w tej dziedzinie” – komentuje.
W kontekście rozwoju turystyki w Polsce, której udział w PKB ma wzrosnąć z obecnych 5% do 9% w ciągu dekady, Lubuskie chce stawiać na świadomego turystę. Tego, który szuka doświadczeń, autentyczności i kultury. W tym kontekście enoturystyka, slow life, regionalne smaki i historia to mocne atuty regionu.
Od studentów po zagranicznych gości
Lubuskie Centrum Winiarstwa nie jest jedynie atrakcją dla turystów – to także przestrzeń edukacyjna. Centrum gościło studentów Erasmusa z różnych krajów oraz romanistów z Uniwersytetu Wrocławskiego, którzy uczyli się tu języka winiarskiego w praktyce, tłumacząc degustacje na francuski i włoski.
Odwiedzają je również eksperci z zagranicy – niedawno Lubuskie gościło znanego czeskiego dziennikarza, specjalistę od win, który przygotował entuzjastyczny materiał o winiarskim obliczu regionu. To, jak podkreśla Rewers, efekt przemyślanej strategii promocji i zapowiedź intensyfikacji działań m.in. na rynkach czeskim i niemieckim.
Smak, którego nie kupisz w sklepie
Wizerunek Polski jako kraju dynamicznie rozwijającego się, oferującego bogatą i nowoczesną infrastrukturę turystyczną, coraz częściej zaskakuje zagranicznych odwiedzających. Hasło „Poland. More than expected” trafnie oddaje to zaskoczenie – również w kontekście takich regionów jak Lubuskie, które pokazuje, że można łączyć tradycję z nowoczesnością, tworząc wyjątkową ofertę turystyczną.
„To smak, którego nie da się porównać z kartonowym sokiem z marketu” – mówi Rewers o świeżo wyciskanym soku z winogron. I trudno o lepszą metaforę całego wydarzenia – winobranie w Zaborze to doświadczenie, które trzeba przeżyć osobiście. Bo jak podsumowuje rozmowę prowadząca Iwona Kusiak: „Tak właśnie smakuje Lubuskie”.
Winobranie w Zaborze
Data: 27 września
Godzina: 12:00–18:00
Miejsce: Lubuskie Centrum Winiarstwa, Zabór
Wstęp: darmowy




