Za nami Wschowski Kongres Kobiet – wydarzenie, które od trzynastu lat wpisane jest w lokalny kalendarz kulturalny. Hasło tegorocznej edycji „Kobiety – prawdziwe architektki społeczeństwa” stało się inspiracją do rozmów o sile kobiet i ich wpływie na zmiany społeczne.
Przewodniczące Rady Programowej – Hanna Knaflewska-Walkowiak i Urszula Chudak – do organizacji Wschowskiego Kongresu Kobiet zainspirowały wyjazdy na podobne wydarzenia do stolicy.
— Tam często otwierały mi się oczy i dowiadywałam się o rzeczach, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Pomyślałyśmy wtedy, że warto uaktywnić kobiety także we Wschowie — mówi Hanna Knaflewska-Walkowiak.
Współorganizatorka podkreślała, że głównym celem imprezy jest zachęcenie kobiet do aktywności i udziału nie tylko w życiu lokalnej społeczności, ale także w życiu politycznym.

Wicemarszałek Grzegorz Potęga zauważył, że spotkania takie jak Wschowski Kongres Kobiet pokazują, jak ważna jest aktywność kobiet w życiu społecznym i politycznym. Zwrócił uwagę, że różnorodne inicjatywy podejmowane przez panie w samorządach i lokalnych społecznościach realnie zmieniają otoczenie, a województwo lubuskie chce je wspierać, aby każda kobieta mogła w pełni wykorzystać swój potencjał.

— Kiedy Panie rozmawiają o tym, co dla nich ważne, najważniejsze jest, abyśmy wyciągali odpowiednie wnioski. Także w sensie budżetu województwa musimy sprostać ich oczekiwaniom w kolejnych latach — mówił wicemarszałek. Zwrócił też uwagę na stałą obecność i rosnącą frekwencję kobiet w samorządach.
— Coraz więcej kobiet pełni funkcje sołtysek. W mojej gminie, Bytnicy, w ośmiu wioskach sołtysami są same panie – nie ma ani jednego mężczyzny. Kobiety wiejskie są aktywne i zaangażowane, realnie wpływają na rzeczywistość swoich miejscowości i swoją pracą zmieniają je na lepsze. — podkreślała członkini zarządu województwa Anna Chinalska.
O samym kongresie mówiła — dzięki takim spotkaniom my, kobiety, wzajemnie się wspieramy.
Tegoroczni prelegenci reprezentowali różne środowiska, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem z wielu dziedzin.

Ogromnym źródłem siły i inspiracji była pułkownik Anna Czajkowska-Małachowska, pierwsza kobieta dowódca 161. Batalionu Lekkiej Piechoty we Wrocławiu, mówiła o swojej służbie i dowodzeniu batalionem liczącym od 300 do 700 żołnierzy. Ma za sobą misje w Iraku, Afganistanie i Czadzie.
Z kolei Maria Rotkiel, psycholog znana m.in. z programu „Sprawa dla reportera”, podzieliła się narzędziami do dbania o własne emocje oraz wskazówkami, jak dobrze odpoczywać. Poruszyła również temat profilaktyki uzależnień.
Wystąpili również Robert Wróbel, dyrektor Głównego Urzędu Statystycznego, oddziału zielonogórskiego, Przemysław Wojciech, dyrektor Muzeum Ziemi Wschowskiej, oraz Zofia Dragan, regionalistka i prezes Stowarzyszenia Bukówczan Manu.
Wydarzeniem towarzyszącym była wystawa obrazów Małgorzaty Biadasiewicz. Wschowska artystka tworzy kolaże – nie takie zwykłe: łączy tkaniny, farby, wydruki i wiele innych materiałów. Nie posiada strony internetowej, ponoć nie przepada za komputerami. Dlatego możliwość podziwiania jej sztuki była z pewnością wyjątkową okazją, dodając wydarzeniu artystycznego wymiaru i wzbogacając doświadczenie uczestników.





































































































