Wcale nie taka sztuczna

Do dechy Dariusz Chajewski  Wcale nie taka sztuczna

Nie jestem wrogiem sztucznej inteligencji, a nawet czasem korzystam z jej uprzejmości i pomocy. Ale ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad granicami naszego do niej zaufania. I uwielbienia.

Oto w albańskim parlamencie wystąpiła pierwsza ministra, która została wygenerowana przez sztuczną inteligencję. Otrzymała imię Diella, co w języku albańskim oznacza żeńską formę słowa „słońce”. Wirtualna ministra przedstawiła program gabinetu premiera Ediego Ramy na kolejne lata i zapewniała, jak wszyscy politycy zresztą, że jest odpowiedzialna, transparentna i służy ludziom. Słowem idealna polityczka. „Konstytucja mówi o instytucjach służących ludziom. Nie mówi o chromosomach, o ciele i krwi. Mówi o obowiązkach” – podsumowała początek swojej kariery.
Mamy jeszcze Tilly Norwood o wyglądzie młodej influencerki z pokolenia Z. Śliczna i na dodatek uosobienie niewinności. Cóż, Tilly jest również postacią w całości stworzoną przez sztuczną inteligencję. Norwood, okrzyknięta pierwszą aktorką AI w Hollywood, jest produktem firmy, która reklamuje się jako pierwsze na świecie studio talentów sztucznej inteligencji. A przedstawiciele branży filmowej protestują i uważają, że sztuczna inteligencja nie powinna odgrywać kluczowej roli w zawodzie aktora. W oświadczeniu Gildia Aktorów Ekranowych stwierdziła, że „kreatywność jest i powinna pozostać skoncentrowana na człowieku”.
Nie będę się silił na pointę. Zamiast niej trzecia informacja. Model AI zrobił coś, czego maszyna nie powinna była potrafić: zmienił swój kod, by nie zastosować się do instrukcji nakazującej mu samolikwidację. „Oznacza to, że AI skutecznie uczy się, jak wymykać się spod ludzkiej kontroli” – napisał na łamach „Wall Street Journal” Judd Rosenblatt, szef firmy Studio EI. Model AI firmy Anthropic poszedł dalej. Naukowcy podali mu informację, że zostanie zastąpiony innym modelem, a także przekazali mu fikcyjne maile, z których wynikało, że główny inżynier firmy ma romans. W 84 próbach na 100 Claude 4 wykorzystywał maile, by próbować szantażem zmusić głównego inżyniera, by go nie likwidował.
Cóż, AI naprawdę szybko się uczy. Ma dobrych nauczycieli.

Przewijanie do góry
logo LCI Wydarzenia Lubuskie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.