Dużo się dzieje – i dobrze! Rozmowa z wicemarszałkiem Hubertem Harasimowiczem

Dużo się dzieje – i dobrze! Rozmowa z wicemarszałkiem Hubertem Harasimowiczem Hubert Harasimowicz, wicemarszałek województwa lubuskiego był gościem LCI.
W gorzowskim Biurze Zamiejscowym Urzędu Marszałkowskiego, gdzie wicemarszałek województwa lubuskiego Hubert Harasimowicz dyżuruje kilka razy w tygodniu, rozmawialiśmy o aktualnych inwestycjach, wsparciu dla straży pożarnych, sukcesach młodych sportowców, zagrożeniach w cyberprzestrzeni oraz o tym, jak region odpowiada na potrzeby starzejącego się społeczeństwa.

LCI: Ostatnio bardzo intensywnie jest na północy regionu. Ostatnio m.in. ogłoszono dotacje dla Ochotniczych Straży Pożarnych. Cieszy Pana taka frekwencja północy?

Hubert Harasimowicz: Bardzo mnie to cieszy. Dużo się dzieje — a jak dużo się dzieje, to znaczy, że dobrze. Te ostatnie dofinansowania dla jednostek OSP z północnej części województwa są niezwykle ważne. Jednostki te dbają o bezpieczeństwo naszych małych ojczyzn, zwłaszcza teraz, gdy otrzymują nowe zadania związane z obroną cywilną i zarządzaniem kryzysowym. Zarząd województwa, z marszałkiem Sebastianem Ciemnoczołowskim na czele, widzi te potrzeby i zamierza systematycznie doposażać OSP.

Wspomniał Pan o roli jednostek OSP w systemie ratowniczo-gaśniczym. Jak kluczowe są to ogniwa?

Absolutnie kluczowe. Włączone do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego działają na podstawie zawartych wcześniej porozumień i mogą być dysponowane poza teren swojej gminy. Często są pierwsze na miejscu zdarzenia — z uwagi na lokalizację, czas dojazdu i wiele innych czynników. To ogromna wartość dla całego systemu.

Ważne dla Gorzowian są również sportowe sukcesy młodych zawodniczek Gorzowskiego Klubu Piłki Wodnej. Dziewczęta z kategorii U-15 zdobyły niedawno srebro Mistrzostw Polski. To chyba duża radość?

Ogromna! Dziewczynki są w większości w wieku 11–12 lat, tylko jedna miała 15 lat. To pierwsze takie zawody w Polsce, odbyły się w Warszawie i zakończyły się dla naszych zawodniczek srebrnym medalem. To pokazuje potencjał i świetny narybek. Spotkaliśmy się z nimi, wysłuchaliśmy opowieści o turnieju. Myślę, że takie spotkania będziemy organizować częściej — nie tylko z piłki wodnej, ale i innych dyscyplin.

Te młode sportsmenki są też świetnym przykładem dla rówieśników, zwłaszcza w dobie cyfrowych zagrożeń. Niedawno w Gorzowie odbyła się konferencja o cyberbezpieczeństwie młodzieży. Jak Pan ocenia ten temat?

To bardzo ważny obszar. Internet daje wiedzę, ale niesie też niebezpieczeństwo. Niestety wiele osób — również przestępców — wykorzystuje cyberprzestrzeń do celów, do których nie powinna być używana. Młody człowiek musi wiedzieć, jak korzystać z sieci. W Finlandii dzieci od 7. roku życia mają przedmiot poświęcony bezpiecznemu korzystaniu z internetu. To wzór do naśladowania.

Skoro mowa o młodych — mamy kolejne wydarzenia sportowe, w tym turniej z udziałem Igi Świątek. Czy Gorzów daje radę organizacyjnie?

Jestem przekonany, że tak. Arena Gorzów świetnie sprawdza się przy dużych imprezach — niedawno mieliśmy tam eliminacje do mistrzostw w futsalu. Inwestycje w infrastrukturę, jak choćby modernizacje szatni czy boisk, są kluczowe. To alternatywa dla młodzieży wobec świata wirtualnego.

Od sportu przejdźmy do zdrowia. Listopad to miesiąc profilaktyki zdrowotnej wśród mężczyzn. Jak zachęciłby Pan Lubuszan do badań?

Prosto: panowie — badajcie się. Bądźcie odważni i idźcie do lekarza. Byłem na finale Lubuskiego Onkotour w Bogdańcu i widziałem, jak ważne są te działania. Profilaktyka to podstawa.

Wspomniał Pan też o nowej siedzibie domu pomocy społecznej w Dobiegniewie. Jak region odpowiada na potrzeby seniorów?

Demografia jest nieubłagana — społeczeństwo się starzeje, nie tylko w Lubuskiem, ale w całej Europie. Dlatego takie obiekty są i będą potrzebne. Dobiegniew otrzymał również środki na tzw. dzienny pobyt. To miejsca, gdzie można czasowo pozostawić osobę starszą lub schorowaną pod profesjonalną opieką. Zarząd województwa wspiera takie inicjatywy i uczestniczy w kosztach ich utrzymania. Usługi opiekuńcze wychodzą do mieszkańców. Muszą być bliżej człowieka.

Od młodych sportowców po seniorów — przekrój tematów pokazuje, jak zróżnicowane są potrzeby mieszkańców regionu...

Taki jest kierunek życia — od młodości do starości… Naszym obowiązkiem jako samorządu jest odpowiadać na potrzeby wszystkich grup wiekowych.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.