Narasta napięcie wokół sytuacji pracowników administracji i obsługi w gorzowskich szkołach oraz przedszkolach. Chodzi o zmianę w systemie wynagradzania.
Około 650 osób podpisało petycję skierowaną do prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego, sprzeciwiając się zmianom w systemie wynagradzania. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych, a temat poruszyło także Radio Gorzów.
Mrożą pensje?
Pracownicy niepedagogiczni placówek oświatowych podnoszą, że tuż przed świętami zostali postawieni przed faktem dokonanym. – Otrzymaliśmy do podpisania porozumienia, które od 1 stycznia pozbawiło nas prawa do waloryzacji wynagrodzeń. Zmieniono również kategorie zaszeregowania – mówią pracownicy, którzy chcą pozostać anonimowi.
Choć wysokość pensji formalnie nie uległa obniżeniu, pracownicy obawiają się, że nowe zasady w praktyce oznaczają wieloletnie zamrożenie płac.
Zaniepokojeni sytuacją pracownicy szkół i przedszkoli spotkali się z radnymi: Anną Kozak i Martą Krupą z Platformy Obywatelskiej oraz niezależną radną Agnieszką Cierach. Jak podkreślały samorządowczynie, kluczowym problemem był brak wcześniejszych rozmów i konsultacji.
– Nie może być tak, że aneks do umowy czy nowe warunki zatrudnienia są przedstawiane bez dialogu. Pracownicy czuli się postawieni pod ścianą i zmuszeni do podpisu – mówiła Cierach podczas rozmowy na antenie Radia Gorzów. Anna Kozak zwracała też uwagę na chaos informacyjny i brak jasnych wyjaśnień ze strony miasta.
Petycja w obronie płac
Po burzliwym spotkaniu, w którym uczestniczyło około 200 pracowników oświaty, zapadła decyzja o wystosowaniu petycji do władz Gorzowa. Sygnatariusze domagają się powrotu do poprzedniego systemu wynagradzania. Dokument zyskał już około 650 podpisów, a zbiórka nadal trwa – petycję można podpisać na stronie petycjeonline.com.
Sprawa wciąż budzi duże emocje wśród pracowników i lokalnej opinii publicznej. W sieci pojawiła się informacja o spotkaniu w najbliższą środę o 14:00 pod Urzędem Miasta w tej sprawie.
Oczekujemy na oficjalne stanowisko i odniesienie się do zarzutów przez rzecznika prasowego Urzędu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego.
Odpowiedź rzecznika prasowego Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Wiesława Ciepieli na pytanie w tej sprawie przesłane mailem: – Przygotowywane są odpowiedzi na interpelacje, pisma i petycje w tej sprawie. Na tym etapie komentarz byłby przedwczesny – odpowiada mailowo rzecznik.




