Mróz nie odstraszył mieszkańców. Tłumy na orszaku w Gorzowie

Mróz nie odstraszył mieszkańców. Tłumy na orszaku w Gorzowie Orszak Trzech Króli w Gorzowie Wlkp. symbolizuje ten oto transparent, który co roku jest niesiony na czele orszaku.
Ulicami Gorzowa przeszedł po raz dwunasty Orszak Trzech Króli symbolizujący przybycie Mędrców ze Wschodu do nowonarodzonego Jezusa, którzy oddali mu pokłon i złożyli dary. W tym roku liczny, barwny korowód wyruszył do Gorzowskiego Betlejem na Starym Rynku pod hasłem „Nadzieją się cieszą”.

Formowanie orszaku odbyło się na Placu Grunwaldzkim. Przemarsz rozpoczął się chwilę po 13:00 ulicami Mieszka I, Bolesława Chrobrego do Gorzowskiego Betlejem na Starym Rynku, gdzie oddano pokłon Dzieciątku Jezus.

Symbolika i historia

Zgodnie z tradycją gorzowskiego Orszaku Trzech Króli, obok Świętej Rodziny oraz trzech mędrców ze Wschodu – Kacpra, Melchiora i Baltazara – w barwnym pochodzie pojawiły się także postacie ważne dla historii Polski i Kościoła. Podczas dwunastej edycji wydarzenia uczestnicy zobaczyli m.in. ks. Stanisława Staszica – pioniera spółdzielczości, wybitnego przyrodnika, pedagoga, pisarza i polityka. Rok 2026 przyniesie 200. rocznicę jego śmierci, która przypada 20 stycznia.

W orszaku nie zabrakło również ks. Stanisława Konarskiego – jednego z najwybitniejszych reformatorów polskiej oświaty, twórcy Collegium Nobilium i orędownika nowoczesnej edukacji. Kolejną postacią była bł. s. Elżbieta Róża Czacka, która po utracie wzroku poświęciła swoje życie osobom niewidomym, zakładając w Laskach znany ośrodek dla niewidomych. W 2026 roku minie 150 lat od jej urodzin, a w 2021 została ogłoszona błogosławioną. W orszaku uczestniczyli także słabo widzący i niewidomi z laskami.

W pochodzie pojawił się także ks. infułat Edmund Nowicki – pierwszy powojenny rządca Kościoła w tej części Polski. W przyszłym roku przypada 75. rocznica jego uwięzienia i pozbawienia urzędu przez władze stalinowskie. Tradycyjnie już w Orszaku Trzech Króli zobaczyć było można również postacie ojców polskiej niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Paderewskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Daszyńskiego oraz Wojciecha Korfantego, które od lat wpisują się w historyczny wymiar gorzowskiego wydarzenia.

Jezus w centrum wydarzeń

Jak podkreślił organizator orszaku, Augustyn Wiernicki, tegoroczne wydarzenie w sposób szczególny akcentuje wymiar nadziei. – Chcemy, by zawsze towarzyszyła nam wiara w lepsze jutro. Nawet patrząc na trudne doświadczenia historii, nieustannie spoglądamy w przyszłość. Dlatego hasłem orszaku jest nadzieja, którą należy umacniać zarówno modlitwą, jak i codzienną pracą. W dzisiejszym orszaku zaangażowanych jest około stu osób.

Jak mówił biskup diecezjalny Tadeusz Lityński, dziś w Rzymie papież Leon XIV oficjalnie zakończył Rok Jubileuszowy – Rok Nadziei. W tym duchu orszaki w całej Polsce przechodzą pod hasłem „Nadzieją się cieszą”. – To właśnie nadziei szczególnie dziś potrzebujemy – zarówno tej codziennej, jak i głębszej, wypływającej z obecności Jezusa, który jest naszą największą Nadzieją. Dlatego też nasze spojrzenia kierujemy dziś właśnie ku Niemu – podkreślił.

Media szacują, że w gorzowskim orszaku wzięło udział około pięciu tysięcy osób.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.