Stal Gorzów, żeby awansować do finału żużlowej ekstraligi, musiała w niedzielę wygrać z Włókniarzem w Częstochowie. I wygrała! Rewelacyjnie pojechali: Bartosz Zmarzlik i Martin Vaculik. Wypalił także manewr z zastępstwem zawodnika za Andersa Thomsena.
Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa – Moje Bermudy Stal Gorzów 42:48
Zielona-energia.com Włókniarz: Madsen 10 (2, 2, 3, 2, 1), Smektała 6+1 (2, 1*, -, 0, 3), Woryna 7+1 (1*, 1, 3, 1, 1), Jeppesen 0 (-, -, -, -), Lindgren 6+1 (d, 1, 2, 2*, 1, 0), Świdnicki 4+2 (2*, 1*, 0, 0, 1), Miśkowiak 9 (3, 3, 0, 0, 3), Kupiec ns.
Moje Bermudy Stal: Woźniak 10 (0, 3, 3, 1, 1, 2), Hansen 6+1 (1, 2*, 1, 0, 2, w), Zmarzlik 17+1 (3, 2*, 3, 3, 3, 3), Thomsen zz, Vaculik 14+2 (2, 3, 3, 2, 2*, 2*), Paluch 1 (1, 0, 0), Bartkowiak 0 (0, 0, 0), Jasiński ns.
Dwa ciosy pary Zmarzlik – Vaculik pieczętują sukces Stali
Po remisie na własnym torze Stal nie miała wyjścia – niedzielny (4 września) rewanż na wyjeździe musiała wygrać. Po pierwszej serii startów Włókniarz miał przewagę, którą w II wyścigu zbudowali juniorzy. Goście jednak wygrali podwójnie biegi V i VI, a po VIII powiększyli swoją zaliczkę do 6 punktów! Pod Jasną Górą pachniało, jeśli nie sensacją, to na pewno niespodzianką.
Ale gospodarze nie składali broni. Wystarczyły dwie gonitwy, żeby doprowadzili do remisu 30:30. Przy stanie 36:36 potężny cios miejscowym zadali: Bartosz Zmarzlik i Martin Vaculik, przywożąc na 5:1 Fredrika Lindgrena i Bartosza Smektałę. Przed wyścigami nominowanymi przyjezdni już byli w ogródku, już witali się z gąską…
Bieg XIV powtarzany był dwukrotnie. Najpierw na tor upadł Kacper Woryna. Ponieważ stało się to przy wejściu w pierwszy wiraż, sędzia Piotr Lis dopuścił do ponownego startu całą czwórkę. W drugim podejściu po szarży Patricka Hansena przewrócił się Woryna, a za chwilę także Smektała. I tu arbiter podjął już błędną decyzję, wykluczając Duńczyka. Dlaczego? Jeśli przyczyną przerwania gonitwy była wywrotka Woryny, to właśnie on powinien zostać wykluczony. A jeśli upadek Smektały, należało wykluczyć – owszem – Hansena, ale też Worynę, bo w momencie przerwania wyścigu już leżał na torze, więc nie brał udziału w rywalizacji. Druga powtórka zakończyła się zwycięstwem Włókniarza 4:2, więc wszystko jeszcze było możliwe.
Ale tylko teoretycznie, bo w decydującym biegu spod taśmy pierwszorzędnie wystrzeliła para Zmarzlik – Vaculik i pomknęła po kolejne 5:1, pieczętując wielki sukces Stali. Dodajmy, że – w przeciwieństwie do meczu w Gorzowie – w niedzielę wypaliła „zetzetka”. Zastępując kontuzjowanego Andersa Thomsena, koledzy przywieźli 10 punktów w czterech startach. W finale zespół trenera Stanisława Chomskiego zmierzy się z Motorem Lublin.
Bieg po biegu
I: Zmarzlik, Madsen, Woryna, Woźniak 3:3 (3:3)
II: Miśkowiak, Świdnicki, Paluch, Bartkowiak 5:1 (8:4)
III: Miśkowiak, Vaculik, Hansen, Lindgren (d) 3:3 (11:7)
IV: Woźniak, Smektała, Świdnicki, Paluch 3:3 (14:10)
V: Vaculik, Zmarzlik, Woryna, Świdnicki 1:5 (15:15)
VI: Woźniak, Hansen, Lindgren, Miśkowiak 1:5 (16:20)
VII: Vaculik, Madsen, Smektała, Bartkowiak 3:3 (19:23)
VIII: Zmarzlik, Lindgren, Hansen, Świdnicki 2:4 (21:27)
IX: Madsen, Lindgren, Woźniak, Hansen 5:1 (26:28)
X: Woryna, Vaculik, Świdnicki, Paluch 4:2 (30:30)
XI: Zmarzlik, Madsen, Woźniak, Miśkowiak 2:4 (32:34)
XII: Miśkowiak, Hansen, Woryna, Bartkowiak 4:2 (36:36)
XIII: Zmarzlik, Vaculik, Lindgren, Smektała 1:5 (37:41)
XIV: Smektała, Woźniak, Woryna, Hansen (w) 4:2 (41:43)
XV: Zmarzlik, Vaculik, Madsen, Lindgren 1:5 (42:48)
Wyniki półfinałów ekstraligi
- Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa – Moje Bermudy Stal Gorzów 42:48 (pierwszy mecz 45:45, awans)
- Motor Lublin – For Nature Solutions Apator Toruń 54:36 (pierwszy mecz 40:50, awans Motoru)




