Lubuskie Święto Roweru po raz piąty! (GALERIA, WIDEO)

Lubuskie Święto Roweru po raz piąty! (GALERIA, WIDEO)
Niespodzianki nie było – ścieżki rowerowe w okolicy Nowej Soli i Otynia ponownie zaroiły się od rowerzystów. – Przygotowaliśmy tysiąc koszulek, które rozeszły się błyskawicznie. To dla nas nauczka na przyszły rok – komentował radny Grzegorz Potęga.

Lubuskie rowerami stoi. A raczej jedzie! – Mamy najwięcej ścieżek rowerowych w Polsce w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców – mówiła marszałek Elżbieta Anna Polak podczas V Lubuskiego Święta Roweru. Święto tradycyjnie zorganizowało Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Otyńskiej przy wsparciu m.in. województwa lubuskiego.

Impreza jak zwykle swoje centrum miała na parkingu pod hotelem Złoty Łan, na granicy Nowej Soli i Otynia, skąd rozlała się na okoliczne gminy, a nawet województwa, bo wśród gości była m.in. silna reprezentacja Dolnego Śląska. Z roku na rok bowiem coraz większe rzesze rowerzystów ściągają na wspólne podróżowanie po kilometrach ścieżek. A ma być ich coraz więcej. – Od ubiegłego roku mamy program, w któym współfinansujemy dokumentację na kolejne ścieżki rowerowe – mówiła pani marszałek.

– Ta impreza w Otyniu wyraźnie pokazuje jak bardzo mieszkańcom zależy na aktywności. Po prostu chce im się jeździć na rowerach, całymi rodzinami! Mniej wydamy na leczenie – skwitowała.

– Przygotowaliśmy ponad tysiąc koszulek, które rozeszły się całkowicie. Mieliśmy zwykłe, białe i żółte, dla liderów. To dla nas nauczka na przyszły rok, bo wiemy, że trzeba przygotować ich więcej! – komentował Grzegorz Potęga, radny lubuskiego sejmiku, współorganizator imprezy, prywatnie związany z gminą Otyń.

– Z tego co przekazali mi uczestnicy Święta Roweru, to na wszystkich trasach, zarówno na Kolsko jak i na Kożuchów czy Zatonie, panuje okropny ruch. Wszędzie są tłumy rowerzystów, którzy mijając się wzajemnie się pozdrawiają i cieszą z tego, że biorą udział nie tylko w cotygodniowej, niedzielnej przejażdżce, ale też uczestniczą w święcie. I my, jako organizatorzy, również się z tego cieszymy, to dla nas bodziec, by robić kolejną, jeszcze lepszą imprezę za rok.

Tegoroczna edycja dawała uczestnikom do wyboru trzy trasy. Przejechanie przynajmniej jednej z nich i zebranie na „checkpointach” pieczątek upoważniało do wzięcia udziału w losowaniu nagród. W tym roku rozdano w sumie 20 pakietów ufundowanych przez okoliczne samorządy, ale też samorządowców. Tradycyjnie już nagrodę główną, czyli rower, ufundował radny Potęga.

Tylko w latach 2017 – 2020 w naszym regionie przybyło blisko 140 km ścieżek rowerowych. W ramach kończącego się Regionalnego Programu Operacyjnego, lubuskie przeznaczyło na budowę tras dla cyklistów aż 121 mln zł.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.