Wyprawa po dynię. Hokkaido bije rekordy popularności

dynia z napisem dyniowe pole  Wyprawa po dynię Hokkaido bije rekordy popularności

Jak co roku, „byle do wiosny” powróciło do naszych słowników. Zanim jednak ponownie zmieni się w „zima znów zaskoczyła drogowców”, warto przyjrzeć się, co oferuje sezon opadania liści. Z Zachodu przyszła do nas nowa, można powiedzieć, tradycja. Nie ma chyba (jeszcze) polskiego określenia, które dobrze oddałoby jej sens, ale chodzi o wyprawę po dynię.

Każdej jesieni przez parę tygodni dyniowe pola z miejsc skupionych na uprawie mogą przekształcić się w coś więcej niż kolejną lokalną atrakcję.

Od kilku sezonów „Dyniowe Pole” w Rokitnie jako jedno z pierwszych w regionie oferuje możliwość wyboru idealnej dyni prosto z pola. Jeżeli jesteście jesieniarami, to jest to miejsce dla was. Z kolei tych, którzy na hasło „złota polska jesień” wywracają oczami, ten barwny ogród przekona. Cała feeria pomarańczu i kreatywne jesienne kompozycje to klimatyczna opcja na wypad z bliskimi. Fotograficzna sceneria to też miejsce, gdzie można zbliżyć się do natury, skosztować dyniowych wyrobów, a przede wszystkim poznać lokalnych producentów. Choć dynia dopiero zyskuje na popularności, zastosowań dla tego owocu jest wiele. I tak, z botanicznego punktu widzenia dynia to owoc.

– Dzielimy je na takie, które są typowo dekoracyjne, i takie, które są jadalne. Najbardziej popularną na ten moment dynią kulinarną jest hokkaido, która bardzo przypomina w swoim smaku ziemniaka – tłumaczy nam Damian Szczyszyk, który wraz z żoną Anią prowadzi „Dyniowe Pole” w Rokitnie. O plonach, które oferują, mówi, że główną zaletą produktów prosto od rolników jest ich naturalność, czyli warzywa uprawiane bez chemii, nawozów czy oprysków. – Robimy wszystko, żeby nasze warzywa były takie, jakie sami chcielibyśmy jeść. Dokładnie tak, jak pamiętam z ogrodu z dzieciństwa – podkreśla pan Damian.

Właśnie dlatego to połączenie naturalnych, regionalnych plonów, rześkiego, jesiennego powietrza, krajobrazu i wspólnych chwil określiłabym jako wyprawa po dynię. Cała ta oprawa sprawia, że pozornie zwykłe pole staje się czymś wyjątkowym.

Przewijanie do góry
logo LCI Wydarzenia Lubuskie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.