Znamy zwycięzców konkursu Europoszukiwacze! (WIDEO)

Znamy zwycięzców konkursu Europoszukiwacze! (WIDEO)
Do rywalizacji Europoszukiwacze przystąpiły osoby w każdym wieku, które cenią aktywność na świeżym powietrzu i wspólne odkrywanie wyjątkowych miejsc. Konkurs przyciągnął pełną energii młodzież, dorosłych gotowych na nowe wyzwania oraz rodziny z dziećmi, które wspólnie podążały śladami 20 lat Funduszy Europejskich.

— Chcieliśmy, aby mieszkańcy województwa lubuskiego mieli świadomość, że inwestycje, z których korzystają – czy to basen, czy zamek – powstały właśnie dzięki funduszom europejskim, że one przyczyniły się do rozwoju naszego województwa — mówiła Agnieszka Zatorska, zastępca dyrektora Departamentu Instytucji Zarządzającej UMWL.

— Wytypowaliśmy projekty spośród tysięcy zrealizowanych przez ostatnie 20 lat. Są to atrakcje rozmieszczone w różnych częściach województwa. Zbudowaliśmy z nich trasę, którą można pokonać, by zastanowić się, co przyniosła nam Unia Europejska. Zjednoczona Europa umożliwiła nam realizację wspaniałych rzeczy dzięki tym funduszom — o akcji opowiadał marszałek Marcin Jabłoński. Podsumował zaangażowanie uczestników konkursu, mówiąc — przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Wydaje mi się, że dostarczyło to bardzo dużo radości.

Wyróżniony Europoszukiwacz Jarosław Żuliński, rowerzysta ze Szczecina, dowiedział się o Europoszukiwaczach przypadkiem. Odwiedził nasz region, by przejechać go na dwóch kołach. Po drodze jego uwagę przykuł plakat i tym sposobem z 700 km trasy, jakie planował, przejechał ich 1200, odwiedzając 60 punktów.

Nagrodę główną zdobył Piotr Kuźmicz z Rzepina, według którego — widać, że te fundusze europejskie bardzo dużo dały w niektórych miejscach, a województwo po prostu idzie do przodu. Pamiętam jeszcze, jak Polska wyglądała przed wejściem do Unii, jak to się zmieniało, i efekty są w niektórych miejscach naprawdę piorunujące. Dodał, że — jest dużo ciekawych rzeczy i naprawdę można ciekawie spędzić czas, aktywnie zwiedzając je.

Łukasz Święcicki ze Szprotawy, autor zdjęcia, które zwyciężyło w dodatkowej atrakcji – konkursie fotograficznym – w swoim obiektywie uchwycił jedno z miejsc, które, jak sam określił, — jest po prostu nie do poznania. A zna je jak mało kto, ponieważ Pałac w Wiechlicach jest częścią jego rodzinnej historii. — Moja rodzina mieszkała właśnie w tym pałacu przez pewien okres. Nawet jako kilkuletnie dziecko odwiedzałem tam moją prababcię. Wtedy ten obiekt miał jeszcze przeznaczenie rolnicze, znajdowały się tam klatki z kurami — opowiadał.

— Pałac, który widzimy tutaj na zdjęciu, a pałac, który ja jeszcze pamiętam z dzieciństwa, to są kompletnie dwa inne obiekty. I uważam, że właśnie taki konkurs to świetna możliwość zobaczenia tego, jak dużo można osiągnąć dzięki takim projektom.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.