W podgorzowskich Lipkach Wielkich podczas zbierania słodyczy w Halloween jeden z chłopców znalazł w swoim cukierku gwoździa. Matka dziecka zgłosiła sprawę na policję. Jak się dowiedzieliśmy – policjanci z przyjęli oficjalne zawiadomienie i prowadzą postępowanie pod kątem niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawcy grozi do 3 lat więzienia. Podobny przypadek odnotowano w Zachodniopomorskiem.
Do zdarzenia doszło w czwartek 31 października w Lipkach Wielkich koło Gorzowa. Jeden z chłopców zbierających słodycze podczas Halloween, znalazł w swoim cukierku gwoździa. Mieszkańcy miejscowości są zszokowani. Trwają poszukiwania sprawcy.
– Dzieci zbierały cukierki w Lipkach Wielkich. Mój Igor miał gwoździa, prawie zęba połamał. To malutki gwoździk, nawet nie chcę myśleć, co by było, gdyby go połknął. Jestem zdruzgotana, tracę wiarę w ludzi. Całą noc przez tę sytuację nie spałam. Mieszkańcy są w szoku, w końcu mieszkamy w małej społeczności, wszyscy się znamy. Nie chce się wierzyć w to, ile jest zła w ludziach – opowiadała w rozmowie z portalem gorzowianin.com pani Izabela, mieszkanka Lipek Wielkich.
-Przyjęliśmy zgłoszenie od opiekuna dziecka w sprawie cukierka z gwoździem. Policjanci będą prowadzili postępowanie pod kątem bezpośredniego narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Funkcjonariusze będą starali się dotrzeć do osoby, która jest za to odpowiedzialna – mówi Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Zgodnie z artykułem 160 kodeksu karnego, za tego typu przestępstwo grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Niestety do podobnych skandalicznych sytuacji doszło w czwartek 31 października również w innych miejscowościach na terenie kraju. W Pyrzycach w województwie zachodniopomorskim ktoś naszpikował cukierki igłami. Z kolei w Kościanie w województwie wielkopolskim dzieci znalazły w cukierkach szpilki.




