Posłanka Krystyna Sibińska: – Trzeba dostosować przepisy do współczesnego rzemiosła (ROZMOWA)

Posłanka Krystyna Sibińska  Posłanka Krystyna Sibińska  Trzeba dostosować przepisy do współczesnego rzemiosła ROZMOWA
Gościem Lubuskiego Centrum Informacyjnego była posłanka Koalicji Obywatelskiej Krystyna Sibińska, która została nową przewodniczącą Parlamentarnego Zespołu ds. Rzemiosła i Przedsiębiorczości. Jakich zmian potrzebuje rzemiosło? W rozmowie także o budownictwie społecznym, w Sejmie bowiem odbyły się spotkania poświęcone temu tematowi. Czy iść w kierunku kredytów? Czy stawiać na mieszkania komunalne i budownictwo społeczne?

Krystyna Sibińska z Kolacji Obywatelskiej została nową przewodniczącą Parlamentarnego Zespołu ds. Rzemiosła i Przedsiębiorczości. Zapowiedziała wypracowanie przepisów prawnych lepiej odpowiadających na potrzeby rzemiosła niż obecnie obowiązujące rozwiązania w ustawie o rzemiośle z 1989 roku.

Urealnić przepisy

– Ustawa o rzemiośle ma 35 lat. I rzemiosło i otoczenie biznesowe wyglądało wtedy zupełnie inaczej. W związku z tym koniecznie trzeba zmienić stare przepisy, nadać nową definicję rzemiosłu, wprowadzić nowe przepisy regulujące relacje rzemiosło – nauka – szkolnictwo, bo one też są w pewnej mierze zaburzone. To my musimy pamiętać o tym, że to rzemieślnicy są najstarszymi przedsiębiorcami, którzy budowali potęgę gospodarczą w każdym regionie. Dzisiaj przepisy zupełnie nie przystają do tego, co się dzieje w świecie biznesowym – mówiła posłanka Krystyna Sibińska.

Obecny kształt ustawy o rzemiośle nie pozwala na nieskrępowany rozwój przedsiębiorczości rzemieślniczej, np. na objęcie pojęciem rzemieślnika znacznej grupy przedsiębiorstw działających w formie spółki kapitałowej, które nie spełniając tej definicji zostają wykluczone z rzemiosła. Wynikiem tego jest konieczność kierowania uczniów nie w sposób tradycyjny na egzamin czeladniczy do izby rzemieślniczej, a do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej na egzamin zawodowy. Natomiast w przypadku gdy pracodawca nie będący według obecnej definicji rzemieślnikiem, mimo własnych kwalifikacji, prowadzenia działalności i kształcenia młodocianego pracownika w rzemiośle, skieruje go na egzamin czeladniczy do izby rzemieślniczej − wówczas nie otrzymuje dofinansowania kosztów kształcenia. Wobec tego środowisko rzemieślnicze oczekuje doprecyzowania definicji rzemiosła, która określi zawody zaliczane do rzemiosła, czytamy na stronie sejmowej, dotyczącej konieczności zmian w ustawie o rzemiośle.

– Istnieje specyficzny stosunek pomiędzy mistrzem, uczniem, czeladnikiem i w tej chwili przez to, że mamy szkoły zawodowe, często mamy chęć uczenia zawodu bez kontaktu z klientem przyszłym, z potencjalnym usługobiorcą. Nie da się nauczyć zawodu, takiego jak fryzjer, czy krawcowa, czy innego rodzaju rzemieślnik bez nauczenia relacji z klientem. Ale jest też kwestia praktyk, kwestia egzaminów, kwestia płatności za te egzaminy. Więc tych rzeczy, które trzeba zmienić, jest sporo. Kompleksowo chcielibyśmy nad tym popracować, żeby stworzyć dobre przepisy w porozumieniu z Ministerstwem Rozwoju i Technologii i w porozumieniu z Ministerstwem Edukacji, żeby powstała nowelizacja przepisów dotyczących rzemiosła – podkreśla posłanka.

W rozmowie także o budownictwie społecznym. Według samorządów potrzebny jest stabilny i długoterminowy plan wspierania budownictwa komunalnego i społecznego. Plan Gorzowa to więcej mieszkań komunalnych – remonty i budowane społeczne. Tymczasem nie wiadomo, w którą stronę zmierza rząd – kredytów, czy właśnie wzmocnienia budownictwa społecznego.

– W mojej ocenie nie można określić jednego kierunku, żeby rozwiązać problem mieszkaniowy w Polsce. Tych mieszkań mamy wciąż za mało, a swoje lokum, obojętnie w jakiej ono jest formule, to jest poczucie bezpieczeństwa dla młodych ludzi i inspiracji do tego, żeby mogli się rozwijać. Każdy, kto chce założyć rodzinę, kto myśli o tym, żeby posiadać dzieci, myśli też przede wszystkim o tym, czy ma lokum i czy to lokum będzie własne, czy to będzie w zasobach komunalnych, czy w TBS-ach, czy w innej formule, to jest rzecz wtórna. My jako społeczeństwo jesteśmy bardzo przywiązani do własności i wszystkie badania pokazują, że chcemy mieć własne mieszkanie. Tylko czy też stać nas na to mieszkanie? – zaznacza posłanka Krystyna Sibińska, która zasiada także w sejmowej komisji infrastruktury.

K. Kozińska, N. Dębicka

Więcej w rozmowie.

Przewijanie do góry
logo LCI Wydarzenia Lubuskie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.