Jakie nastroje panują w Koalicji Obywatelskiej na kilkanaście godzin przed ciszą wyborczą? Dzisiejszy sondaż dla WP pokazuje, że bliżej zwycięstwa jest Karol Nawrocki. Co oznaczać będzie zwycięstwo kandydata PiS? Czy w ostatnich chwilach kampanii można jeszcze przekonać niezdecydowanych? Jakie argumenty ma Rafał Trzaskowski?
Gościem piątkowej „Rozmowy dnia” LCI była posłanka Katarzyna Osos – Koalicja Obywatelska.
– Cały czas wierzę, że Rafał Trzaskowski wygra te wybory. Nie wyobrażam sobie innej opcji, ale wszyscy mamy świadomość, bo to też sondaże pokazują, że decydować będą pojedyncze głosy. Potrzebna jest pełna mobilizacja – mówiła lubuska posłanka Platformy Obywatelskiej.
Katarzyna Osos jest zdania, że do samego końca trzeba rozmawiać i przekonywać wyborców, ponieważ jest jeszcze taka część społeczeństwa, która nie wie czy iść na wybory, albo na kogo zagłosować.
– Do ostatnich godzin, do ciszy wyborczej, będziemy namawiać przede wszystkim Lubuszanki i Lubuszan do tego, ażeby poszli pierwszego czerwca na wybory i oddali głos na Rafała Trzaskowskiego. To była długa kampania, jeździliśmy po województwie i rozmawialiśmy także tutaj, na naszej ścianie zachodniej. Ludzie widzą, że Rafał Trzaskowski jest taką gwarancją przede wszystkim bezpieczeństwa, rozwoju, że będzie starał się łączyć, budować mosty, a nie dzielić – zapewniała.
Zdaniem posłanka rządzącej koalicji zwycięstwo Trzaskowskiego ważne jest też z punktu widzenia kooperacji z rządem Donalda Tuska. Tylko to zwycięstwo daje możliwość zapowiadanych w 2023 roku zmian.
– Da możliwość takiej spokojnej pracy i realizacji przede wszystkim tego, co my w kampanii parlamentarnej obiecywaliśmy. Zostały jeszcze dwa lata tej kadencji, by zrealizować obietnice zapowiedziane w 2023 roku, żeby faktycznie ta kadencja zakończyła się tym, że powiemy ludziom tak: to, to, to i to zostało zrealizowane. I oczywiście do tego, bo tak wygląda proces ustawodawczy, potrzebny jest prezydent, który będzie współpracował z rządem, z parlamentem, bo to nie chodzi o to, że prezydent ma wszystko podpisywać, ale ma być faktycznie partnerem do współpracy – podkreślała posłanka Osos.
Cała rozmowa:




