Dojechali do Turcji! Gorzowska ekipa na mecie rajdu ZŁOMBOL

Dojechali do Turcji! Gorzowska ekipa na mecie rajdu ZŁOMBOL Fot. Tomasz Jocz, gorzowska ekipa na mecie rajdu
Zrobili to! Po pokonaniu niemal 4000 kilometrów w upale, kurzu i na niepewnej technicznie maszynie, gorzowska załoga dotarła do tureckiego Giresun nad Morzem Czarnym. Dorota i Karolina Lasota z Fundacji Zdrowo i na Sportowo oraz dziennikarz TVP3 Gorzów Tomasz Jocz zakończyli swoją pełną wyzwań podróż w ramach 19. edycji największego charytatywnego rajdu w Europie – ZŁOMBOLU.

Z błoni nadwarciańskich w Gorzowie wystartowali 4 lipca, dzień przed oficjalnym rozpoczęciem rajdu na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Przez siedem dni jechali starym, ale dzielnym Daewoo Lublinem II, obklejonym logotypami Gorzowa i hasłem #StądJestem. Dziś ich podróż zakończyła się sukcesem – są na miejscu.

Cel osiągnięty. 3980 km w żarze z nieba, ale dojechaliśmy. Nie wyczyn życia. Przygoda życia – pisze w mediach społecznościowych Tomasz Jocz, członek ekipy i reporter, który codziennie dokumentował zmagania załogi w trasie.

Choć wyzwanie było ogromne – wysokie temperatury, zmęczenie, nieprzewidywalność pojazdu – cel był jasny od początku: pomoc dzieciom z domów dziecka oraz promocja Gorzowa i województwa lubuskiego. Właśnie dla tych wartości cała wyprawa miała sens.

ZŁOMBOL to coś więcej niż podróż starym autem. To solidarność, determinacja i ogromne serce – dokładnie takie, jakie pokazała gorzowska ekipa. Dzięki nim i setkom innych załóg z całej Polski, wsparcie otrzymają placówki opiekuńcze, m.in. z regionu lubuskiego.

Fundacja Zdrowo i na Sportowo – organizująca m.in. Mistrzostwa Polski w Nordic Walking – kolejny raz udowodniła, że potrafi łączyć sport, charytatywność i promocję regionu w wyjątkowy sposób.

Na mecie w Giresun na uczestników czeka wspólna integracja, chwila oddechu i przede wszystkim – świadomość, że zrobili coś dobrego.

A Daewoo Lublin II? Jeszcze raz pokazał, że ma duszę i charakter. Razem z załogą udowodnił, że dla odważnych i zaangażowanych nie ma rzeczy niemożliwych.

Gratulacje dla Doroty, Karoliny i Tomka – za odwagę, za serce i za piękną promocję Lubuskiego na końcu Europy!

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.