Wojewoda lubuski o kontrolach: „Nie może się przesmyknąć nikt, kto nie ma prawa pobytu w Polsce”

Wojewoda lubuski o kontrolach: „Nie może się przesmyknąć nikt, kto nie ma prawa pobytu w Polsce” Kontrole na granicy w lubuskiem, fot. LUW
W związku z nasilającym się problemem nielegalnej migracji wzdłuż zachodniej granicy Polski, rząd wprowadził tymczasowe kontrole graniczne od strony Niemiec. Wojewoda lubuski Marek Cebula podkreśla, że działania mają charakter symetryczny wobec decyzji strony niemieckiej i mają na celu uszczelnienie granicy oraz zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom.

Tymczasowe kontrole na granicy polsko-niemieckiej to odpowiedź na działania Berlina, który wcześniej zdecydował się na własne środki zaradcze wobec niekontrolowanego napływu migrantów. Jak tłumaczy wojewoda lubuski Marek Cebula, strona polska nie pozostaje bierna: – Jeśli strona niemiecka wprowadziła kontrolę, to naszą odpowiedzią symetryczną jest wprowadzenie kontroli i powiedzenie OK – my też mamy problem.

Wojewoda wyjaśnia, że przez granicę próbują przechodzić osoby, które nie mają ani stosownych dokumentów, ani rozpoczętych procedur pobytowych w Polsce. Co więcej – jak podkreśla – niektórzy migranci mają uregulowany status w Niemczech, ale próbują dostać się do Polski z innych powodów.

Premier zapowiadał kontrole już w marcu

Cebula przypomina, że decyzje o możliwym wprowadzeniu kontroli były sygnalizowane znacznie wcześniej – jeszcze w marcu przez premiera Donalda Tuska. Minister Tomasz Siemoniak również zapowiadał takie działania już w 2024 roku, co zdaniem wojewody przeczy narracji o rzekomym „nagłym” i „reaktywnym” wprowadzeniu zmian.

To nie jest odpowiedź na samowolne działania na granicy. Te kontrole były planowane i wynikają z polityki bezpieczeństwa państwa – zaznacza Cebula.

Granica działa, kontrole nie są uciążliwe

Kontrole obowiązują wyłącznie na wjeździe z Niemiec do Polski i – jak zapewnia wojewoda – są przeprowadzane sprawnie. – Z tego, co wiem, nasi obywatele wracają z pracy bez większych problemów. Nie mamy zgłoszeń o korkach ani zatorach – mówi.

W ciągu pierwszych dwóch dni działania służby wykryły kilka przypadków prób nielegalnego wjazdu. – Jeśli wykrywamy 3-4 przypadki dziennie, to pokazuje, że granica jest szczelna i działa – dodaje Cebula.

M-Obywatel niewystarczający – potrzebne fizyczne dokumenty

Wojewoda przypomina, że przy przekraczaniu granicy nie wystarczy aplikacja mObywatel. Każda osoba musi mieć przy sobie fizyczny dowód osobisty lub paszport. – Najlepiej mieć dokumenty gotowe do kontroli. To przyspiesza cały proces i zmniejsza uciążliwość – apeluje.

Europa w ruchu, Polska w gotowości

Obecna fala nielegalnych migrantów nie dotyczy jedynie kierunku niemieckiego. – Migranci przemieszczają się po całej Europie – z Hiszpanii, Włoch, Francji – i czasem próbują dostać się również do Polski – wyjaśnia Cebula. Dlatego rząd reaguje, zanim sytuacja stanie się krytyczna.

Bezpieczeństwo priorytetem

Na koniec wojewoda podkreśla dwa główne cele wprowadzenia kontroli: – Po pierwsze: żaden nielegalny migrant nie może się przez granicę przesmyknąć. Po drugie: chcemy, by nasi obywatele jak najmniej odczuli te działania.

Tymczasowe kontrole mają potrwać do czasu ustabilizowania sytuacji migracyjnej w regionie.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.