Pana Bogdana już nie zaskakują kolejne dziwne teksty prezydenta Trumpa ani zachwyty nad nim prawicowych polityków.
Ostatnio były nasz prezydent włączył się do tego chóru pochlebców, uznając, że nie widzi nic zdrożnego w wypowiedzi amerykańskiego przywódcy na temat żołnierzy z krajów sprzymierzonych, którzy w Afganistanie czy Iraku byli, ale ponoć na zapleczu i z dala od frontu.
Kolejną akcją będzie oczekiwanie na poparcie w sprawie przyznania Trumpowi Nagrody Nobla. Z jednej strony powinno się poprzeć sojusznika, a z drugiej strony powstaje pytanie: Za co? Uważam, że gdyby skończył agresję Rosji na Ukrainę, to taka nagroda powinna mu przypaść. Tyle że skończyć nie tylko na warunkach rosyjskich, ale akceptowanych przez stronę ukraińską.
Na razie na to nie wygląda, bo rosyjski imperator nie chce nikogo słuchać. Ostatnio prezydent Trump ogłosił, że poprosił prezydenta Putina, by z uwagi na straszne mrozy wstrzymał bombardowania i ponoć otrzymał zgodę. Jak na ironię losu, tej samej nocy Rosjanie wykonali największe bombardowania od wielu miesięcy. Tak to wygląda ich zgoda. Swoją drogą ciekawe, kiedy prezydent Trump, dostawszy kolejnego pstryczka w nos, wreszcie się wkurzy…
Opozycja atakuje rząd. To jej prawo. Tyle że obecna prawica wzmocniona prezydentem Nawrockim i jego urzędnikami robi to teraz zawsze, wszędzie i obiecuje, że nie przestanie. Jej celem nie jest to, żeby polskie sprawy szły jakoś do przodu, ale by jak najszybciej upadł rząd, oni wrócili do władzy i znów sięgnęli po konfitury, synekurki, stanowiska, dostęp do prawdziwych, czyli dużych pieniędzy.
Co ciekawe, oni wszyscy mają obsesję na punkcie Donalda Tuska. Premier robi za dyżurnego „potwora z bagien”. Obojętnie, jaki temat jest poruszony w dyskusji telewizyjnej czy radiowej. Rozmowa może dotyczyć górnictwa, produkcji nawozów, sądownictwa, budownictwa mieszkaniowego, telewizji publicznej, klimatu, odśnieżania ulic, walki z przestępczością, sytuacji w służbie zdrowia, parków krajobrazowych i czort wie czego jeszcze – przedstawiciele opozycji mówią, że w tych tematach u nas jest strasznie, a winnym jest Tusk!
Uff…



