Opłaty za wywóz odpadów w budynkach wielorodzinnych, wynagrodzenia pracowników niepedagogicznych szkół i przedszkoli, program opieki nad bezdomnymi zwierzętami oraz niespodziewane zdjęcie z porządku obrad tematu Stali Gorzów – to najważniejsze kwestie, którymi zajmowali się radni podczas wczorajszej sesji Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego.
Jednym z najbardziej dyskutowanych tematów były opłaty za wywóz odpadów w budynkach wielorodzinnych. Interpelacje w tej sprawie złożył radny PiS Roman Sondej. Jak podkreślał, do radnych dociera coraz więcej sygnałów od mieszkańców o nieprawidłowo naliczanych opłatach.
Do kosza z tym
– Nie może dochodzić do sytuacji, że dwie osoby płacą za wywóz odpadów 500 złotych tylko dlatego, że opłata została naliczona za czas, gdy w mieszkaniu mieszkało sześć osób – mówił Roman Sondej. – Takich sygnałów jest więcej. Dziwię się, że miasto nie reaguje. Mieliśmy czas, żeby tę uchwałę poprawić. Najwcześniejszy termin to czerwiec, w który nie wierzę – dodał radny.
Nieoczekiwanie z porządku obrad zdjęto punkt dotyczący aktualnej sytuacji w klubie Stal Gorzów. Wniosek w tej sprawie złożył Jarosław Porwich, mimo że to on w styczniu wnioskował o wprowadzenie tego tematu do lutowej sesji. Przewodniczący klubu radnych PiS uznał, że sprawa stała się rozgrywką personalno-polityczną, w której nie chce uczestniczyć.
Prezydent miasta Jacek Wójcicki deklarował gotowość do rozmowy.
– Wszystkim nam zależy na czytelnych informacjach w tej kwestii. Jestem przygotowany, mam wszystkie punkty z kontroli. O każdym punkcie i każdej fakturze możemy porozmawiać. Zachęcam, żeby porozmawiać na ten temat – mówił prezydent. Na sali obecny był także przedstawiciel klubu.
Oświata…
Do porządku obrad powrócił natomiast punkt dotyczący wynagradzania pracowników administracji i obsługi gorzowskich szkół oraz przedszkoli. W imieniu tej grupy głos zabrała Anna Krajnik, która zwróciła uwagę na brak dialogu ze strony władz miasta.
– Tutaj nie ma dialogu, jest tylko presja i nacisk oraz próba wymuszenia rezygnacji. Jeśli nie waloryzacja, to inna forma podwyżki dla pracowników obsługi. Zostaje nam droga sądowa. Tylko sąd pracy nam zostaje – mówiła.
Dla czworonogów
Radni zajęli się także „Programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt” na 2026 rok. Program obejmuje m.in. odławianie bezdomnych zwierząt i opiekę nad nimi w schronisku, leczenie, sterylizację i kastrację, poszukiwanie nowych właścicieli, całodobową pomoc weterynaryjną, dokarmianie i leczenie kotów wolno żyjących, a także działania edukacyjne skierowane do dzieci i młodzieży.
W mediach społecznościowych do tematu odniosła się radna Anna Kozak, podkreślając, że program pomaga zwierzętom „tu i teraz”, ale warto zastanowić się, czy w wystarczającym stopniu zapobiega bezdomności w przyszłości. Wskazywała na rozwiązania stosowane w innych miastach, takie jak dofinansowanie sterylizacji zwierząt właścicielskich, wsparcie społecznych opiekunów kotów czy kampanie promujące adopcję.
Nowe usługi społeczne
Podczas sesji podjęto również uchwałę o utworzeniu Centrum Usług Społecznych, które od 1 kwietnia 2026 roku zastąpi Gorzowskie Centrum Pomocy Rodzinie. Nowa jednostka ma stać się miejscem pierwszego kontaktu dla mieszkańców w sprawach związanych z polityką społeczną, wsparciem rodzin, seniorów, osób z niepełnosprawnościami czy osób w kryzysie bezdomności. Świadczenie usług rozpocznie się w sierpniu 2026 roku.
Na proces przekształcenia miasto pozyskało ponad 5,2 mln zł dofinansowania z programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027.
Wczorajsza sesja pokazała, że przed radnymi i władzami miasta stoją zarówno bieżące wyzwania – jak system opłat za odpady czy wynagrodzenia w oświacie – jak i długofalowe decyzje dotyczące polityki społecznej i opieki nad zwierzętami.




