Najnowsze dane pokazują, że w ciągu ostatniej dekady liczba zawieranych rocznie małżeństw spadła o 30 proc. W zeszłym roku na ten krok zdecydowało się w województwie lubuskim 3400 par. Według danych Urzędu Statystycznego w Zielonej Górze wzrósł za to wiek nowożeńców. Statystycznie kobiety po raz pierwszy na ślubnym kobiercu stają w wieku 29, a mężczyźni 31 lat.
Co ciekawe, na przestrzeni 10 lat jedynie nieznacznie zmniejszyła się liczba osób rozwiedzionych, które decydują się ponownie na ślub. Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet. „Nowożeńskie spadki” wynikają przede wszystkim z wyraźnie mniejszego zainteresowania przysięgą małżeńską wśród kawalerów i panien. Warto jeszcze odnotować, że obecnie na ślubnym kobiercu stajemy średnio o 2 lata później niż w 2014 r., a więc często po 30. roku życia. Statystycznie pierwsze rozwody wciąż mają jednak miejsce przed granicą 40. roku życia.

Wykształcenie ma znaczenie
Ponad połowa nowożeńców może pochwalić się tym samym poziomem wykształcenia, a w co trzecim małżeństwie to kobieta jest lepiej wyedukowana. Według danych z 2024 r. najchętniej na ślub decydują się Lubuszanie z wyższym wykształceniem. Analizując dane, widać wyraźnie jeszcze jedną kwestię – małżeństw jest mniej, ale szybko rośnie liczba związków nieformalnych.
W tym rankingu na czele znajdują się lubuskie stolice oraz powiaty: słubicki, krośnieński i międzyrzecki. Jeszcze kilkanaście lat temu w tych regionach nieformalne pary stanowiły maksymalnie 7 proc. ogółu rodzin, natomiast kilka lat temu było to już 13 proc.





