Do inauguracji żużlowej ekstraligi niewiele ponad miesiąc, to i kusi człowieka, żeby zerknąć w terminarz.
Falubaz Zielona Góra otworzy sezon wyjazdowym starciem ze Spartą Wrocław. Stal Gorzów także w delegacji – z GKM-em Grudziądz. Przed oboma lubuskimi ekipami nie lada wyzwanie. Mówią, że terminarz ma znaczenie, zwłaszcza jeśli chodzi o początek rozgrywek. Być może, ale czas na dzielenie włosa na czworo i rozkminę, czy zabrakło zwycięstwa nad Włókniarzem Częstochowa, czy raczej bonusa w dwumeczu z Unią Leszno, i tak przyjdzie na koniec sezonu, pewnie zasadniczego.
Odnotujmy jednak jeszcze dwie daty – lubuskich derbów. 15/17 maja starcie Kargula z Pawlakiem w Gorzowie, 14/16 sierpnia rewanż w Zielonej Górze. Przydałaby się jeszcze jedna potyczka na gruncie neutralnym, na przykład w Krużewnikach, ale znając ekstraligę, nie pozwoli na taką woltę absolutnie. Chodzą słuchy, że w tym sezonie lubuskie derby będą raczej jednostronne, zważywszy na siłę Falubazu i Stali na papierze. Bzdura! Derby to derby, tu emocje są i przy wyniku 45:45, i przy 60:30. Serio.
Miesiąc do inauguracji ligi to dla wielu kibiców kawał czasu, ale ten czas umilać będą sparingi i turnieje towarzyskie. A skoro mowa o sparingach, to derby czekają nas już przed sezonem – 23 marca w Zielonej Górze i dwa dni później w Gorzowie. Co poza tym? Ano same rarytasy, także na Ziemi Lubuskiej. 27 marca memoriał Edwarda Jancarza. Pod taśmą sam mistrz Bartosz Zmarzlik i wicemistrz Brady Kurtz, do tego Anders Thomsen, Mikkel Michelsen, Max Fricke czy Piotr Pawlicki.
Z kolei 5 kwietnia pożegnalny turniej Grzegorza Walaska. Przy W69 zamelduje się prawdziwa plejada. Znów będzie mistrz Zmarzlik i wicemistrz Kurtz. I jeszcze Patryk Dudek, Leon Madsen, bracia Piotr i Przemysław Pawliccy, Martin Vaculik, Dominik Kubera, Maciej Janowski, Damian Ratajczak…
Nudy nie przewidujemy.




