8 marca członkowie lubuskiej Koalicji Obywatelskiej wybiorą nowego przewodniczącego regionalnych struktur. O funkcję rywalizują Waldemar Sługocki i Marek Cebula. – Trzymam kciuki za obecnego przewodniczącego – mówi w rozmowie dnia w Lubuskim Centrum Informacyjnym dr Sławomir Kotylak, szef klubu radnych KO w sejmiku województwa.
W niedzielę rozstrzygną się wybory na przewodniczącego lubuskiej Koalicji Obywatelskiej. O stanowisko ubiegają się obecny lider struktur prof. Waldemar Sługocki oraz Marek Cebula.
Swoje poparcie dla pierwszego z kandydatów deklaruje dr Sławomir Kotylak.
– Jeżeli pyta pani, kogo popieram, to wyraziłem swój pogląd niejednokrotnie: jest to Waldemar Sługocki. W związku z tym trzymam kciuki za obecnego przewodniczącego, że będzie miał sposobność dalej przewodniczyć naszemu ugrupowaniu w regionie – powiedział w rozmowie dnia LCI.
Emocje przed głosowaniem
Kotylak przyznaje, że kampanii wewnętrznej towarzyszą emocje, ale – jak podkreśla – są one naturalnym elementem demokratycznej rywalizacji.
– Demokracja ma to do siebie, że wymiana poglądów zawsze generuje emocje. Liczę na to, że mają one charakter pozytywny i prowadzą do konstruktywnych działań – zaznaczył.
Jego zdaniem wewnętrzna dyskusja jest także ważnym sygnałem dla kandydatów. To sygnały dla obu kandydatów, jakie są potrzeby środowiska i w którą stronę powinna zmierzać Koalicja Obywatelska w regionie.
Potrzebne korekty, nie rewolucja
Przewodniczący klubu radnych KO uważa, że partia powinna wprowadzić pewne zmiany w sposobie działania, ale nie chodzi o całkowitą zmianę kursu.
– Tylko głupiec spodziewa się różnych rezultatów, robiąc w kółko to samo. Pewne korekty są potrzebne, żeby wprowadzić świeży oddech i zmobilizować członków do działania – stwierdził Kotylak.
Jednocześnie podkreślił, że „nie ma mowy o rewolucyjnej zmianie kierunku”.
Lider musi pociągnąć ludzi
Według Kotylaka kluczowe znaczenie dla przyszłości ugrupowania ma styl przywództwa.
– Lider przede wszystkim musi umieć pociągnąć ludzi za sobą i nakłonić ich do wspólnego działania. Liczą się charyzma, sprawczość, siła charakteru i umiejętność oceny sytuacji – powiedział.
Podkreślił przy tym, że szanuje również drugiego z kandydatów: – Marek Cebula jest mi bardzo dobrze znany, bardzo go szanuję i cenię. To, że wystartował, pokazuje, że również ma te cechy.
Przygotowania do wyborów parlamentarnych
Czy wewnętrzne wybory w regionie są ważnym etapem przygotowań do wyborów parlamentarnych w 2027 roku? Czy te spotkania w powiatach są najlepszym momentem, by członkowie Koalicji Obywatelskiej powiedzieli, jak wygrać przyszłe wybory?
Zdaniem Kotylaka jednym z głównych zadań na najbliższy czas jest lepsza komunikacja działań rządu i samorządów.
– Musimy lepiej komunikować to, co już zostało zrobione i co planujemy. W przestrzeni publicznej pojawia się wiele fake newsów i nieprawdziwych informacji, które wprowadzają chaos – stwierdził.
Wyniki wyborów w lubuskiej Koalicji Obywatelskiej poznamy 8 marca.




