Zielonogórski Klub Żużlowy nawiązał współpracę z Uniwersytetem Zielonogórskim. Z pomocą naukowców chce szukać przewag na torze. W jaki sposób?
– Współpraca ma charakter naukowo-diagnostyczny. Mój zespół to zespół fizjologów i będzie testował, oceniał pewne zdolności motoryczne u żużlowców – tłumaczy dr hab. Mariusz Naczk, prof. UZ, prorektor ds. rozwoju i finansów. – Będziemy skupiać się na zdolnościach, które mają kluczowe znaczenie w bezpośredniej walce na torze. To kwestie reakcji prostej, złożonej, reakcji z dystraktorem, pod wpływem zmęczenia – zarówno emocjonalnego, jak i fizycznego; kwestie związane z utrzymaniem równowagi dynamicznej oraz zdolności do korygowania napięć mięśniowych w sytuacjach utraty równowagi.
Wnioski z takich testów będzie wyciągał szef zespołu badawczego, czyli właśnie prof. Naczk. Informacje, które uzna za przydatne, przekaże sztabowi szkoleniowemu Stelmetu Falubazu Zielona Góra, zawodnikom i trenerom przygotowania motorycznego.

Umowę o współpracy podpisali: prof. Wojciech Strzyżewski, rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego, i Adam Goliński, prezes Zielonogórskiego Klubu Żużlowego Fot. Uniwersytet Zielonogórski/FB
Czego po współpracy z uczelnią oczekuje klub? – Rozwiązań technologicznych. Takich, które pozwolą zawodnikom lepiej poznać siebie, czytać efekty swojej pracy, bardziej kompleksowo podchodzić do tego, co się dzieje. Wymiana informacji zawsze sprzyja rozwojowi – podkreśla Adam Goliński, prezes ZKŻ. – I druga płaszczyzna to płaszczyzna techniczna. Tutaj wiedza, jeżeli chodzi o żużel, jest niezbadana. Potrzebujemy fachowców, ludzi, którzy na pewno są tutaj i mogą przetworzyć dane, które możemy zebrać z toru. Walczymy o przewagi i tutaj ich szukamy.




