Prawie połowa z nas „zaprasza” złodzieja do telefonu?

  Prawie połowa z nas zaprasza złodzieja do telefonu

Nie damy portfela obcym ludziom, nie wręczymy nieznajomemu kluczy do domu, ale ponad 40 proc. Lubuszan nie widzi problemu w tym, że „zaprasza” złodziei do swojego życia w internecie. Taka liczba mieszkańców nie ma żadnej wiedzy o tym, jak chronić się przed oszustami w sieci. Z jednej strony chodzi o brak weryfikacji informacji, które wyświetlają się na ekranie smartfona, a z drugiej łatwość, z jaką klikamy w nieznane linki. Statystyki nie dziwią ekspertów.

– Nawet osoby pracujące na wyższych stanowiskach w firmach lub urzędach nie zawsze mają wiedzę adekwatną do aktualnej sytuacji rynkowej. Prywatni użytkownicy niestety nie czytają komunikatów, które pojawiają się na smartfonach lub komputerach. Jesteśmy łatwowierni. Ufamy wyskakującym reklamom, nie weryfikujemy, gdzie wpisujemy nasze hasła – wylicza Grzegorz Gąsiewski, dyrektor działu Security w firmie Perceptus.

  Prawie połowa z nas zaprasza złodzieja do telefonu
Fot Urząd Statystyczny Zielona Góra

Nie daj się oszukać „na BLIKA”

Czy problem dotyczy dużej części z nas? Niestety tak! W województwie lubuskim – według różnych danych – z internetu korzysta nawet 800 tys. osób, co oznacza, że kilkaset tysięcy nie ma żadnej wiedzy z zakresu cyberbezpieczeństwa. Chodzi np. o stosowanie zasady „zero zaufania”.

– Pracując w branży, polecamy zasadę „zero trust”, czyli powinniśmy weryfikować, czy ta informacja, która nam się pojawia, rzeczywiście jest prawdziwa, a nie ufać we wszystko, co nam się wyświetla na monitorze – wyjaśnia Gąsiewski. – Dla przykładu, jeśli otrzymujemy prośbę o ten przysłowiowy kod BLIK lub kliknięcie w link, zweryfikujmy drugim kanałem, kontaktując się z daną osobą, czy rzeczywiście taką prośbę do nas skierowała – dodaje.

Według danych Urzędu Statystycznego w Zielonej Górze aż 84,6 proc. Lubuszan w wieku 16–74 lata korzysta z sieci, by komunikować się z innymi, a 79,4 proc. w celu dostępu do informacji. Popularna pozostaje także rozrywka (69,2 proc.) oraz e-zdrowie (56,8 proc.). Co piąty mieszkaniec regionu wykorzystuje internet w celach edukacyjnych, zawodowych lub prywatnych, a 8,1 proc. korzysta z innych usług online. Choćby z tych względów warto zadbać o odpowiednie oprogramowanie antywirusowe na telefonie i komputerze.

  Prawie połowa z nas zaprasza złodzieja do telefonu
Fot Urząd Statystyczny Zielona Góra

Naiwny jak Lubuszanin

W statystykach – niestety – widać jeszcze jedną kwestię. W skali Polski średnio co czwarty internauta nie ma żadnej wiedzy o bezpieczeństwie w sieci. W Lubuskiem brak takich umiejętności dotyczy praktycznie co drugiej osoby! Warto podkreślić, że wbrew popularnym opiniom problem dotyczy nie tylko starszych osób. Równie często naiwnością w sieci wykazują się przedstawiciele młodszego pokolenia. To zjawisko szczególnie niebezpieczne w dobie rosnącej liczby oszustw internetowych, phishingu i kradzieży tożsamości.

– Może osoby starsze są troszeczkę bardziej ufne i chcą pomóc przysłowiowemu wnuczkowi, który niby wpadł pod samochód, ale młode osoby też tracą swoje oszczędności w internecie – zaznacza Gąsiewski.

Na koniec jeszcze jedna statystyka. Tylko 20 proc. Lubuszan sprawdza poprawność treści znajdowanych w internecie.

Przewijanie do góry
logo LCI Wydarzenia Lubuskie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.